Sensus Centrum Wspierania Rozwoju
Szkolenia, Diagnoza i terapia Integracji Sensorycznej, EEG Biofeedback, Terapia Ręki, terapia psych
Jeśli:
*szukasz wsparcia, porady, diagnozy i terapii
*chcesz wspierać i stymulować zainteresowania i mocne strony swojego dziecka
*rozwijać swoje kompetencje rodzica
PRZYJDŹ, ZADZWOŃ, ZAPYTAJ...
Oferta:
-diagnoza w zakresie oceny rozwoju
-terapia psychologiczna i psychoterapia
-terapia pedagogiczna w zakresie:
*poprawy koncentracji uwagi
*trudności szkolnych
-terapia i diagnoza logopedyczna
-tera
07/08/2026
WOLNE MIEJSCA NA TERAPIĘ SI - OD WRZEŚNIA! ❤️
Szukasz dla swojego dziecka wsparcia w zakresie integracji sensorycznej? Od września mamy jeszcze kilka wolnych miejsc na terapię SI.
Terapia może wspierać dziecko m.in. w: ✨ lepszej regulacji i koncentracji,
✨ koordynacji ruchowej i planowaniu ruchu,
✨ radzeniu sobie z nadwrażliwością lub podwrażliwością sensoryczną,
✨ rozwijaniu sprawności i samodzielności,
✨ lepszym funkcjonowaniu w domu, przedszkolu i szkole.
Zapewniamy indywidualne podejście, dostosowane do potrzeb i możliwości dziecka.
Zapisy i informacje:
884 036 420
Sensus – Centrum Wspierania Rozwoju
Żory, ul. Traugutta 1
Jeśli chcesz, aby Twoje dziecko rozpoczęło terapię od września – zarezerwuj miejsce już teraz!
Piąty dzień turnusu „W głowie się nie mieści” był dokładnie taki, jak powinien być finał wspólnego tygodnia — pełen ruchu, śmiechu, eksperymentów i odrobiny magii. Bo choć emocje lubią się uczyć, to przecież nie samą nauką człowiek żyje.
Dziś królowały samochody. Dzieci budowały trasy, tunele, zjazdy i zakręty, a pomysłów było więcej niż miejsca na dywanie. Potem sprawdzaliśmy, ile tak naprawdę mieści się w naszej głowie — kolorów, skojarzeń, emocji i tych małych, dziecięcych „genialnych pomysłów”, które pojawiają się szybciej niż zdążymy je zapisać.
Nie zabrakło też tunelu, który dziś miał trzy odsłony: wietrzną, magiczną i ultra łagodną. Każda wersja była inną przygodą, innym doświadczeniem i innym uśmiechem na twarzy dziecka.
Na koniec przyszedł czas na to, co dzieci uwielbiają najbardziej — rozdanie dyplomów i nagród. Każdy uczestnik dostał coś wyjątkowego, a przyszli pierwszoklasiści zabrali ze sobą mały pakiet, który może przydać się na starcie szkolnej przygody.
To był piękny tydzień. Pełen emocji, współpracy, odwagi i małych sukcesów, które składają się na wielkie rzeczy.
Dziękujemy za super zabawę i za to, że mogliśmy spędzić ten czas razem.
Czwartek przywitał nas Krainą Nauki, Mądrości i Uważności — miejscem, w którym emocje nie tylko mówią, ale też myślą, analizują i próbują zrozumieć świat. A że nasze emocje są wyjątkowo ciekawskie, to dziś były wręcz głodne wrażeń: poznawczych i sensorycznych.
Zaczęliśmy od zabaw poznawczych, w których dzieci rozpoznawały litery, mówiły je na głos, układały, dopasowywały i łączyły w małe alfabetowe konstrukcje.
A wiecie, co wydarzyło się potem?
Z liter powstały nowe parkingi, drogi i skrzyżowania w naszym emocjonalnym mieście. Radość zaparkowała na literze „R”, Złość zajęła „Z”, a Wstręt wybrał literę „W”, bo „pasuje do jej stylu”.
Po części poznawczej przyszła pora na przeszkody, które czasem były trudne, czasem zaskakujące, a czasem wyglądały jak mini‑Góra Wyzwań. Dzieci pokonywały je z odwagą, zdobywały sensoryczne szczyty, balansowały, wspinały się i sprawdzały, czy uważność działa lepiej na lewej czy prawej nodze.
Nie zabrakło też twórczej części dnia — każdy uczestnik malował swoją torbę na wspomnienia i doświadczenia.
A potem… wiadomo.
Czytanki.
Nasze ukochane, nieodłączne, pełne emocji, humoru i pytań, które potrafią zatrzymać nawet najbardziej rozbiegane myśli.
Do tego zagadki o emocjach — takie, które sprawiają, że Mądrość musi chwilę usiąść, a Ciekawość robi notatki.
Cały dzień był pełen uważności, odkryć, sensorycznych bodźców i małych sukcesów, które powoli wypełniają nasze torby wspomnień.
A my? My tylko @ upewniliśmy się, że w głowie naprawdę się nie mieści, ile radości daje wspólne odkrywanie świata.
16/07/2026
🌞 Wakacje to świetny czas na rozwój! 🌞
Mamy jeszcze wolne miejsca na dwa wyjątkowe turnusy wakacyjne w Sensus Centrum Wspierania Rozwoju!
🎮 TUS – Letni Social Boost
📅 27.07–31.07.2026
🕒 14:00–18:00
👥 Wiek: 12–15 lat
Podczas zajęć uczestnicy będą rozwijać umiejętności społeczne, uczyć się lepiej rozpoznawać i regulować emocje, budować pewność siebie, stawiać granice oraz tworzyć zdrowe relacje.
🎓 Nowy Start – pewnie w nowej szkole
📅 17–21.08.2026
👥 Dla uczniów rozpoczynających naukę w nowej szkole
To 5 dni pełne praktycznych ćwiczeń pomagających oswoić zmianę, poznać sposoby radzenia sobie ze stresem, nawiązywać nowe znajomości i wejść w nowy etap z większą pewnością siebie.
💰 Koszt każdego turnusu: 980 zł
📞 Zapisy i informacje:
884 036 420
📧 [email protected]
⚠️ Liczba miejsc jest ograniczona – zostały już tylko ostatnie wolne miejsca! Zapraszamy do kontaktu. 😊
Dziś emocje były wyraźnie głodne wrażeń — tych sensorycznych, smakowych i ruchowych. Już od pierwszych minut zajęć dało się zauważyć, że dzieci wchodzą w aktywności z dużą ciekawością i gotowością do pracy.
Na środku sali czekała na nas zmysłowa wyspa: delikatne kuleczki sensoryczne, ziarenka o różnych fakturach oraz migoczące, zmieniające się światła. To miejsce działało jak magnes — dzieci zanurzały dłonie, przesypywały, mieszały, sprawdzały temperaturę, ciężar i dźwięk. Emocje komentowały to wszystko z wyraźnym uznaniem, bo bodźców było dziś naprawdę dużo.
Nie zabrakło też pracy na sali SI, bo wiadomo — kondycję na wrzesień trzeba budować już teraz. Była cała gama ćwiczeń, które jednocześnie wyciszają i pobudzają do działania. Dzieci świetnie współpracowały, a zadania ruchowe wprowadzały dużo energii i śmiechu.
A na koniec coś, co wszyscy lubią najbardziej: kolorowe, przepyszne galaretki. Intensywne barwy, miękka konsystencja, zapach i smak — pełne multisensoryczne doświadczenie, które domknęło dzień w wyjątkowo przyjemny sposób.
Całość zajęć była intensywna, angażująca i pełna współpracy. Emocje miały dziś prawdziwą ucztę — i sensoryczną, i smakową.
Hej hej hej - jesteście ciekawi, co tam u nas dzisiaj się działo?
No to… działo się dużo. Bardzo dużo.
Na początek wskoczyliśmy w zabawę Wielka Kanapka - pełną ruchu, refleksu, koncentracji i błyskawicznych reakcji. Dzieci wcielały się w składniki, które trzeba było „zebrać” w odpowiednim momencie, a całość wywoływała salwy śmiechu i zdrową rywalizację.
Potem wspólnie planowaliśmy, jak wyglądałoby Miasto Emocji - gdzie mieszka Radość, gdzie ma swoją ulicę Złość, a gdzie znajduje się spokojna dzielnica Spokoju. Dzieci tworzyły swoje wizje, rozmawiały o tym, co jest dla nich ważne i jak wyglądałaby ich własna „emocjonalna mapa”.
Czytaliśmy też Zaczytanki „Hop do koła” - serdecznie pozdrawiamy Panią Joannę Pałacz!
A rodzicom podpowiadamy: to naprawdę świetny pomysł na prezent lu wieczornej czytanie.
Nie zabrakło również sensorycznych butelek, w których „mieszkały” wszystkie emocje. Dzieci obserwowały, jak kolory się mieszają, jak opadają, jak wirują - i jak każda emocja może wyglądać inaczej, ale nadal być częścią naszej codzienności.
Cały dzień był intensywny, pełen ruchu, energii i współpracy.
A emocje?
Emocje tylko kiwały głowami z uznaniem - bo to był naprawdę dobry dzień.
Pierwszy dzień upłynął nam na poznawaniu emocji, zasad oraz naszych potrzeb. Dzieci wspólnie zbudowały swoją bezpieczną bazę, czyli miejsce, w którym można złapać oddech, poczuć spokój i sprawdzić, co aktualnie dzieje się w ich Centrali.
Było też bardzo sensorycznie - ćwiczyliśmy ręce za pomocą gniotków, a w międzyczasie poznawaliśmy siebie poprzez rysowanie piktogramowych obrazków przedstawiających ulubione potrawy, kolory, zwierzęta i zabawki.
To była świetna okazja, żeby zobaczyć, jak różnorodne są nasze małe światy.
Na koniec dnia nasi mali reporterzy przeprowadzili ankietę wśród mieszkańców Centrali: pytali, co dziś podobało się najbardziej i w jakim humorze wszyscy wychodzą. Wyniki? Zdecydowanie dominowały Radość i Spokój.
A najważniejsze - każdy z nas zabrał dziś kilka ciekawych wspomnień do własnego, wcześniej ozdobionego słoiczka.
Pierwsza porcja dobrych chwil już tam jest.
V dzień turnusu rozpoczęliśmy od zapowiedzi, którą nasi mali architekci ogłosili już wczoraj: będzie rozbudowa domu o kolejne piętra, pralnię, toaletę i wszystko, co potrzebne do spokojnego mieszkania. Przy okazji rozmawialiśmy o naszych potrzebach, o tym, co daje nam poczucie bezpieczeństwa, wygody i spokoju, oraz o tym, jak każdy z nas może tworzyć przestrzeń, w której dobrze się czuje. Potem zrobiliśmy bałagan - ale taki kontrolowany, zaplanowany i bardzo terapeutyczny. Każdy z uczestników mógł dziś wyrzucić z siebie emocje, a później powstały z nich kolorowe ilustracje tego, co dzieje się, kiedy rozwijamy pomysłowość, kreatywność i wspólnie ustalamy ważne kwestie dotyczące całej grupy. Ostatni dzień był też pełen przepysznych przekąsek, sprawdzania, ile wspomnień zabieramy w swoich słoikach, oraz rozdawania nagród. Pani Aneta zadbała również o naszą weekendową formę, bo wiadomo - w zdrowym ciele zdrowy duch.
A na koniec pojawił się nasz hit dnia: papierowe pierogi, które udowodniły, że wyobraźnia dzieci nie zna granic, a kuchnia kreatywności działa bez przerwy. Te małe, papierowe arcydzieła stały się symbolem całego turnusu - lekkie, zabawne, pomysłowe i tworzone razem. Tak właśnie kończymy tydzień: z pełnymi słoikami wspomnień, kolorowymi historiami i papierowym pierogiem, który przypomina, że najważniejsze rzeczy powstają wtedy, gdy najmniej się tego spodziewamy ;)
IV dzień turnusu rozpoczęliśmy od zadania, które od razu uruchomiło naszą Centralkę Myśli. Różnokolorowe myśli buzowały jak konfetti, mieszały się, kłębiły i przeskakiwały z pomysłu na pomysł, tworząc ekscytującą, twórczą i bardzo sensoryczną atmosferę. W naszych głowach powstała prawdziwa burza neonowych inspiracji. Rozmawialiśmy o tym, jak działamy, jak współpracujemy i co nam pomaga tworzyć coś wspólnie. A skoro współpraca, to oczywiście budowanie wież z patyczków. To były zajęcia pełne wytrwałości, precyzji i cierpliwości, a każda wieża stawała się portalem do kolejnej aktywności.
Tą aktywnością było tworzenie naszego bezpiecznego miejsca - Kolorowego Domu. Gdy tylko padło pytanie o przestrzeń, w której czujemy się kochani, rozumiani i spokojni, większość dzieci od razu pomyślała o domu i rodzinie. Nasz turnusowy dom był dziś wyjątkowy: neonowy, pełen pokoi, wygodnych kanap, schodów, piwnic, zakamarków i pomysłów, a przede wszystkim bardzo gościnny. Pan Ananas byłby dumny, bo niczym prawdziwi detektywi dobieraliśmy emocje do wskazanych sytuacji, korzystając z detektywistycznych lup, z pełnym skupieniem i zaangażowaniem.
A pewnie zapytacie o nasze sukcesy. Dziś opanowaliśmy naprawdę ważne umiejętności: czekanie na swoją kolej, naprzemienną zabawę, ale też odmawianie i wyrażanie własnego stanowiska, które może być odmienne od zdania grupy. I to jest w porządku. Uczyliśmy się, że różnice są naturalne, a własna perspektywa cenna i potrzebna. To kolejny krok w budowaniu relacji, które są adekwatne, koleżeńskie i oparte na wzajemnym szacunku.
A zresztą zobaczcie sami - mamy też swój prywatny kabel do ładowania energii i pozytywnego nastroju. Działa bez zarzutu: wystarczy odrobina ruchu, trochę śmiechu, szczypta współpracy i garść kolorowych myśli.
III dzień z głową, w której nie mieszczą się kreatywne pomysły, sprytne rozwiązania i mnóstwo rad.
A o czym dziś…?
Dziś wytóczyliśmy działania na złość. Spokojnie - każdy śmiało ją u siebie opanował, a przy tym odkrył, że złość wcale nie jest „złą emocją”. Dzięki niej mamy więcej energii do działania i potrafimy stawić czoła przeciwnościom.
Oczywiście trzeba tylko znaleźć dobre sposoby regulowania nastroju, a o to zadbały dziś nasze panie.
P. Aneta rozpoczęła w centrali emocji… rekrutację do wojska. Bo wiecie - tam trzeba być wyjątkowo opanowanym, uważnym, a nadmiar energii zdecydowanie się przydaje.
Pani Ela wyjaśniła, o co chodzi z wulkanem złości i dlaczego czasem mała rzecz powoduje, że wybuchamy. Okazało się, że może nas denerwować naprawdę wiele rzeczy: głód, zmęczenie, zabieranie naszych rzeczy, wyzywanie, niszczenie tego, co dla nas ważne, a nawet przekraczanie granic.
A skoro o granicach mowa - zadanie z „sąsiadami” pokazało, że każdy z nas lubi odwiedziny… ale niekoniecznie te niezapowiedziane i natarczywe.
Pan Ananas patrzył na nas z dumą i udowadniał, że śmiech jest wspaniałym reduktorem napięcia.
I najważniejsze:
Dziś opanowaliśmy kolejną umiejętność - szanowanie przestrzeni innych, rozpoznawanie sygnałów poprzedzających wybuch złości oraz sposoby pomagania komuś, kto jeszcze nie był na naszych zajęciach, a widzimy, że trudno mu poradzić sobie z niesforną złością.
⭐ A na koniec… coś zupełnie niespotykanego!
Odwiedziła nas dziś „lokalna telewizja”, która przeprowadziła wywiady z uczestnikami - jak się mają, co im się podobało, co odkryli i czego się nauczyli.
Padło mnóstwo pochwał, pozytywnych wzmocnień i pięknych słów o naszych zajęciach.
PS. A gdyby prawdziwa gazeta, telewizja albo lokalne radio chciało nas odwiedzić - serdecznie zapraszamy. Mamy o czym opowiadać!
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z praktyka
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Traugutta 1
Zory
44-240
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 09:00 - 18:00 |
| Wtorek | 09:00 - 18:00 |
| Środa | 09:00 - 18:00 |
| Czwartek | 09:00 - 18:00 |
| Piątek | 09:00 - 18:00 |