Marta Stożek
Posłanka na Sejm RP. Radna krajowa Partii Razem. Razem damy radę! 😊 Cześć, jestem Marta Stożek i kandyduję do Sejmu z listy KW Nowa Lewica.
Jestem też radną krajową Partii Razem Jestem matką i aktywistką. Walczę o lepszą edukację, opiekę zdrowotną, prawa kobiet i mniejszości oraz ochronę środowiska. Chcę zmienić Polskę na kraj sprawiedliwy, demokratyczny i solidarny. Jeśli podzielasz moje wartości i wizję, zapraszam Cię do mojej strony internetowej www.martastozek.pl/wartosci, gdzie możesz dowiedzieć się więcej o mnie i moim programie
Koalicja nie zdecydowała się wprowadzić moich poprawek, które mogły naprawić ten projekt. Zamiast tego przegłosowali bubla, z którego cieszy się chyba tylko PSL.
Kompromis wypracowany z trudem między konserwatywnym i homofobicznym PSLem a pozbawioną kręgosłupa Nową Lewicą nie był nawet uzgodnieniony z Prezydentem, który po prostu go zawetuje.
Potrzebujemy prawdziwych związków partnerskich oraz równości małżeńskiej. Popisów nibysprawczości nie.
Częstochowa złożyła wniosek o zmianę granic i przejęcie części terenów gminy Poczesna: Brzezin Nowych, Brzezin Kolonii, Sobuczyny i Młynka. Tydzień temu wojewoda Śląski stwierdził nieważność części uchwały Rady Miasta, wskazując poważne wady prawne w dokumentach wniosku. To świadczy o tym, że wątpliwości mieszkańców były zasadne.
Ale sprawa nie jest zakończona. Procedura nadal trwa. Dlatego apeluję do rządu: zrezygnujcie z tego wrogiego przejęcia terenu jednej gminy przez drugą gminę. Odrzućcie ten wniosek.
Mieszkańcy w referendum i konsultacjach powiedzieli „nie”. Nie chcą odpadów, odoru, ciężarówek, hałasu i zmniejszenia dochodów gminy. Uszanujcie głos Poczesnej.
08/05/2026
Pamiętacie ostatnią interwencję w sprawie hodowli kotów rasowych?
Marta Stożek pisała wtedy, że system oparty na „samoregulacji branży” w praktyce nie gwarantuje zwierzętom realnej ochrony, chociaż Pełnomocnik Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi do spraw dobrostanu zwierząt twierdzi inaczej.
Dziś mamy na to kolejne, bardzo konkretne dowody.
28 lutego odbyło się Walne Zebranie Członków Felis Polonia. Kilka klubów zgłosiło na to walne swoje dobrostanowe propozycje, mające na celu ustanowić górną granicę rozrodu kotki lub też choćby ustanowić obowiązek przebadania starszej, 8-letniej kotki przez kryciem i uzyskać na krycie zgodę lekarza weterynarii. Propozycje te zostały wycofane przez Zarząd FPL jako... niezgodne z Regulaminem Hodowlanym FIFe.
24 kwietnia do klubów zrzeszonych w Felis Polonia trafiło oficjalne pismo, w którym federacja nakazuje natychmiastowe usunięcie wszelkich dodatkowych ograniczeń w hodowli, jeśli wykraczają poza normy określone przez FIFe.
Co to oznacza w praktyce?
👉 kluby nie mogą wprowadzać górnej granicy wieku kotów dopuszczonych do rozrodu
👉 nie mogą uzależniać rozmnażania od spełnienia dodatkowych warunków (np. udziału w wystawach)
👉 wszelkie bardziej restrykcyjne zasady – nawet jeśli służą dobrostanowi – mają zostać usunięte
Krótko mówiąc:
jeśli ktoś chciał podnieść standardy – właśnie dostał zakaz.
To już nie jest tylko brak regulacji.
To jest aktywne blokowanie ich zaostrzania.
W połączeniu z wcześniejszymi informacjami mamy pełny obraz:
❌️ brak limitów liczby kotów czy metrażu przypadającego na 1 kota w mieszkaniu. 60 kotów na 30 metrach jest zgodne z przepisami federacji!
❌️ brak określonego wieku minimalnego i maksymalnego do rozrodu. Kot może być rozmnażany aż do śmierci!
❌️ dopuszczanie „nadprogramowych” miotów - wystarczy zapłacić dodatkową opłatę za nadprogramowy 4, 5 (i więcej) miot urodzony przez kotkę w ciągu 24 miesięcy!
❌️ i teraz dodatkowo: zakaz wprowadzania surowszych zasad przez kluby.
To dokładnie pokazuje, do czego prowadzi model „branża ureguluje się sama”.
Reguły istnieją – ale jesli chodzi o dochód z opłat.
A gdy ktoś próbuje zrobić coś więcej, system to blokuje.
Gdzie tu miejsce na dobrostan kota w hodowli?
A zwierzęta nadal pozostają bez realnej ochrony.
Dlatego Marta Stożek mówi jasno:
potrzebujemy państwowych, jasnych, mierzalnych i egzekwowalnych standardów dobrostanu.
Nie deklaracji.
Nie „dobrych praktyk”.
Nie wewnętrznych regulaminów, które można dowolnie kształtować.
Tylko przepisów, które naprawdę chronią zwierzęta.
Do tej sprawy Marta będzie wracać.
Według ustaleń mediów w TVP3 Wrocław powstał reportaż o akcie oskarżenia Jacka Sutryka w sprawie Collegium Humanum. Materiał nie trafił na antenę.
W tle są publiczne pieniądze: 761 tys. zł z wrocławskiego ratusza dla TVP Wrocław, umowa za 155 568 zł zawarta 24 lutego i kolejna, za 44 992 zł, po proteście wydawców.
Tutaj nie można nic zarzucić szeregowym dziennikarkom i dziennikarzom TVP3 Wrocław. Przeciwnie: mieli oni pytać, dlaczego materiał nie jest emitowany i dlaczego chroniony jest prezydent miasta.
Dlatego składam zawiadomienie do CBA. Trzeba sprawdzić umowy, korespondencję, decyzje redakcyjne i możliwy konflikt interesów.
Wrocławianie i wrocławianki mają prawo wiedzieć, kto i dlaczego zatrzymał ten materiał.
Izabela Bodnar najpierw użyła słowa „autyzm” jako obelgi w sporze politycznym. Potem przeprosiła, ale nie nazwała wprost problemu i skupiła się głównie na swoich intencjach. Miała czas na refleksję nad feedbackiem, który otrzymała do swojej wypowiedzi.
Niestety najnowszy wpis pokazuje, że problem nie zniknął. Pisanie o „zespole natręctw”, „pacjentach”, wysyłanie przeciwników politycznych do psychoanalityka i diagnozowanie ludzi na odległość to nie jest debata publiczna. To język, który stygmatyzuje osoby z zaburzeniami psychicznymi i może zniechęcać osoby w kryzysie do szukania pomocy.
Dlatego kierujemy sprawę do Komisji Etyki Poselskiej.
Musimy dbać o standardy języka osób publicznych i szacunek wobec ludzi, których takie słowa naprawdę dotykają.
Nie ma miejsca w debacie publicznej na stygmatyzację.
Link do pełnej wersji interwencji znajdziecie w bio
01/05/2026
1 maja to Święto Pracy — dzień wszystkich osób, które codziennie utrzymują ten kraj swoją pracą.
Od 1 maja 2025 do 1 maja 2026 podjęliśmy ponad 30 spraw i pism dotyczących praw pracowniczych, warunków pracy i instytucji publicznych.
Wśród nich były:
🔹 diety zagraniczne dla pracowników w podróży służbowej;
🔹 skutki zdrowotne długotrwałej pracy stojącej;
🔹 BHP i przeciwdziałanie zakazowi siadania w pracy;
🔹 absencje chorobowe i warunki pracy w handlu;
🔹 pozorne zatrudnienie i obchodzenie prawa pracy;
🔹 godziny ponadwymiarowe nauczycielek i nauczycieli;
🔹 informowanie pracownika o nieprzedłużeniu umowy;
🔹 układ zbiorowy pracy w Poczcie Polskiej;
🔹 warunki pracy w sektorze kurierskim;
🔹 sytuacja instruktorów terapii zajęciowej w WTZ;
🔹 outsourcing personelu w szpitalach;
🔹 bezpieczeństwo pracy w centrach logistycznych;
🔹 sytuacja osób 50+ na rynku pracy;
🔹 niedobory kadrowe w Policji;
🔹 Straż Ochrony Kolei;
🔹 program „Zwiedzaj i Pracuj” i dostęp do pracy;
🔹 outsourcing usług pomocniczych w USK Wrocław;
🔹 przeniesienie pracowników USK Wrocław i gwarancje zatrudnienia;
🔹 sytuacja SPZOZ w Lublińcu;
🔹 reorganizacja szkół w Gminie Witnica;
🔹 zmiany w sieci szkół w Gminie Witnica;
🔹 pisma do kuratoriów oświaty w Katowicach i Gorzowie Wielkopolskim;
🔹 sprawa Szkoły Podstawowej w Dubinie;
🔹 sprawa Urzędu Miasta i Gminy Jutrosin;
🔹 kolejne pismo dotyczące USK Wrocław;
🔹 DSOSW Nr 12 we Wrocławiu;
🔹 pisma dotyczące NFZ i organizacji świadczeń zdrowotnych;
🔹 zawieszenie działalności oddziału chorób wewnętrznych w Częstochowie;
🔹 dodatkowe pisma dotyczące oświaty i placówek publicznych.
To różne sprawy, ale łączy je jedno: za każdą stoją ludzie pracy.
Prawa pracownicze to konkret: bezpieczne stanowisko, stabilna umowa, uczciwa płaca, prawo do informacji, realny dialog społeczny i państwo, które nie odwraca wzroku.
Święto Pracy to zobowiązanie.
Godna praca. Bezpieczna praca. Stabilna praca.
1 maja — i każdego dnia.
30/04/2026
Izabela Bodnar najpierw użyła słowa „autyzm” jako obelgi w sporze politycznym. Potem przeprosiła, ale nie nazwała wprost problemu i skupiła się głównie na swoich intencjach. Chcieliśmy dać szansę na refleksję.
Niestety najnowszy wpis pokazuje, że problem nie zniknął. Pisanie o „zespole natręctw”, „pacjentach”, wysyłanie przeciwników politycznych do psychoanalityka i diagnozowanie ludzi na odległość to nie jest debata publiczna. To język, który stygmatyzuje osoby z zaburzeniami psychicznymi i może zniechęcać osoby w kryzysie do szukania pomocy.
Dlatego Marta Stożek kieruje sprawę do Komisji Etyki Poselskiej.
Tu nie chodzi o spór polityczny, a o standardy języka osób publicznych i szacunek wobec ludzi, których takie słowa naprawdę dotykają.
Stygmatyzacja to nie debata publiczna.
Link do pełnej wersji interwencji znajdziecie w bio
29/04/2026
MSZ potwierdziło: na Gaza War Cemetery w dzielnicy Al-Tuffah ucierpiały groby polskich żołnierzy z II wojny światowej.
W odpowiedzi na zapytanie nr 3379 resort podał, że obszar, w którym znajdowały się groby 36 Polaków, został „zniwelowany” prawdopodobnie przy użyciu ciężkiego sprzętu w kwietniu lub maju 2025 r. Uszkodzone zostały również groby żołnierzy australijskich i brytyjskich, a kwatera kanadyjskich członków sił ONZ została całkowicie zniszczona.
Zapytaliśmy, co zrobiło państwo polskie, by doprowadzić do odbudowy tego miejsca pamięci. MSZ odpowiedziało, że według posiadanych informacji cmentarz ma zostać odbudowany przez Commonwealth War Graves Commission, gdy pozwolą na to warunki bezpieczeństwa.
To jednak nie zamyka sprawy. Nadal brakuje odpowiedzi na kluczowe pytania: czy Gaza War Cemetery figuruje w polskich ewidencjach miejsc pamięci, jaki był zakres opieki nad tym obiektem i jakie procedury chronią inne polskie miejsca pamięci w regionie.
Nasze obawy są konkretne. W Jubbet adh Dhib szkoła zburzona w 2017 r. została odbudowana, a w 2023 r. ponownie rozebrana — mimo że była finansowana przez UE. Sama zapowiedź odbudowy nie wystarcza.
Dlatego ponawiam zapytanie. Potrzebujemy konkretnych odpowiedzi i realnych działań.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z osoba publiczna
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Ulica Rynek 31/32 Lok. A501
Wroclaw
50-102