HomiPsyche Samanta Rode

HomiPsyche Samanta Rode

Udostępnij

🌿 Psychoterapia Gestalt, czyli rozumienie procesu, w jaki tworzysz swoje życie 🌿 Za każdym klientem widzę jednostkę z unikalnymi doświadczeniami i potrzebami.

Zdecydowałam się zostać psychoterapeutką z głębokiego przekonania, że każdy człowiek zasługuje na wsparcie i przestrzeń do zrozumienia siebie. Mój własny proces osobistej transformacji, doświadczenia życiowe i zainteresowanie psychologią zainspirowały mnie do poszukiwania głębszego znaczenia dla ludzkich doświadczeń. W psychoterapii znalazłam unikalne narzędzia, które pozwalają mi pomagać ludziom

20/05/2026

Perfekcjonizm nie zawsze wygląda jak działanie. Czasem wygląda jak zatrzymanie. 🛑 Jak siedzenie nad czymś za długo, poprawianie, przesuwanie momentu, w którym można w końcu zacząć, bo:

🚨 „jeszcze nie teraz”.
🚨 „jeszcze nie tak”.
🚨 „jeszcze nie jestem gotow*”.

Z zewnątrz może to wyglądać jak troska: o jakość, o odpowiedzialność, o to, żeby zrobić coś dobrze. 👌 Bardzo często pod tym jest coś dużo bardziej kruchego.

Lęk przed tym, co się wydarzy, kiedy pokażesz się naprawdę. 😶‍🌫️ Nie idealn*, nie dopracowan*, nie w pełni przygotowan*.

❌ Perfekcjonizm rzadko pyta: „czego potrzebujesz?”.
✔️ Dużo częściej pyta o to, czy nadal będzie można Cię przyjąć.

Czasem perfekcjonizm nie chroni jakości, tylko chroni przed odsłonięciem się i może właśnie dlatego tak trudno się poruszyć, bo wtedy ruch oznacza ryzyko, że coś nie wyjdzie, że ktoś zobaczy, że coś będzie niedoskonałe.

Jednak życie bardzo rzadko wydarza się w idealnym momencie. 👉 Dużo częściej wydarza się wtedy, gdy mimo drżenia robisz krok. Nie perfekcyjny, tylko prawdziwy.

🤔 Może nie potrzebujesz bardziej idealnej wersji siebie, a bardziej zgody, żeby być w drodze?

18/05/2026

Prokrastynacja nie zawsze jest lenistwem. 🌻 Pytanie tylko, czym właściwie jest to, co potocznie nazywamy lenistwem.

Ale dziś nie o tym.

Często pod odkładaniem dzieje się coś dużo bardziej złożonego. Siadasz do czegoś i nagle wszystko inne wydaje się ważniejsze.

Sprzątasz, scrollujesz, myślisz, czekasz, aż „bardziej Ci się zachce”.

Z zewnątrz może to wyglądać jak brak dyscypliny, a bardzo często to nie jest kwestia „nie chce mi się”, tylko napięcia.

Czasem odkładanie chroni przed czymś dużo trudniejszym, przed:
✔️ oceną,
✔️ błędem,
✔️ poczuciem, że nie dasz rady,
✔️ spotkaniem z własnym wstydem.

Czasem wynika z przeciążenia, w którym organizm nie ma już dostępu do ruchu, a czasem z perfekcjonizmu, który mówi, że skoro nie zrobisz czegoś idealnie, to lepiej nie robić tego wcale. 🫸

Wtedy im bardziej próbujesz się zmusić, tym większe pojawia się napięcie.

Problemem nie zawsze jest brak motywacji, tylko to, że jesteś ze sobą w relacji opartej głównie na presji. Trudno ruszyć, kiedy wszystko w Tobie spodziewa się kolejnego „powin****m bardziej”.

💭 A jak jest u Ciebie? Co najczęściej kryje się pod Twoim „zrobię to później”?

13/05/2026

Zostawanie za długo w głowie potrafi odciąć od ciała.

Myślisz, analizujesz, próbujesz coś zrozumieć. 🧠 Szukasz odpowiedzi, rozwiązania, pewności, a ciało w tym czasie powoli przestaje być słyszane. 👂

Nie od razu.

Najpierw ignorujesz zmęczenie. 😴 Potem napięcie. Potem momenty, w których coś się zaciska albo wycofuje, a głowa jest głośniejsza, ma argumenty, wyjaśnienia, logikę. 💭

Ciało częściej mówi subtelnie. 🍃 Ściskiem w brzuchu, płytkim oddechem, nagłym wyczerpaniem albo lekkim poruszeniem, kiedy coś jest naprawdę Twoje. 🌱

Problem nie polega tylko na tym, że trudniej wtedy odpocząć. 🧘‍♀️ Trudniej też poczuć kierunek, bo kiedy jesteś odcięt* od ciała, łatwo zgubić kontakt z tym, co Ci służy, co Cię przeciąża, na co masz zgodę, a przy czym coś w Tobie się zamyka. 🗝️

Wtedy nawet najdłuższe myślenie nie daje odpowiedzi, bo są rzeczy, których nie da się wymyślić. 💭 Można je tylko poczuć.

11/05/2026

Nie potrzebujesz więcej rozumienia.

Możesz wiedzieć o sobie naprawdę dużo. 🧠 Rozpoznawać swoje schematy. Wiedzieć, skąd coś się bierze. 💡 Umieć bardzo trafnie opisać, co się z Tobą dzieje i jednocześnie nie być ze sobą w kontakcie.

Rozumienie i kontakt to nie jest to samo.

Kontakt polega na tym, że jesteś w stanie zostać przy sobie, kiedy coś się pojawia. 🌱 Nie od razu tego tłumaczyć, nie poprawiać, nie analizować. Zauważyć, że coś Cię poruszyło, że zabolało, że czegoś Ci brakuje, że coś w Tobie ożyło. 🍃 Pobyć przy tym bez odsuwania się w myślenie.

Można bardzo dużo o sobie wiedzieć i nadal nie wiedzieć, jak to jest naprawdę być przy sobie.

To, co żywe, nie zawsze potrzebuje od razu wyjaśnienia. 📖 Czasem bardziej potrzebuje Twojej obecności. A przecież to właśnie z kontaktu najczęściej rodzi się ruch. 💨 Nie z idealnie trafnej analizy, tylko z momentu, w którym naprawdę spotykasz się z tym, co żywe.

06/05/2026

👉 Analizujesz.
👉 Rozumiesz.
👉 Układasz w głowie kolejne wersje.
👉 Wracasz do tego samego tematu z innej strony, jeszcze dokładniej.

Coś się w tym dzieje. Masz poczucie, że jesteś w procesie, że pracujesz nad sobą, a jednak nic się nie zmienia…

To, co robisz, dzieje się tylko w głowie i daje poczucie kontroli. 🧠 Porządkuje, uspokaja na chwilę, sprawia wrażenie, że jesteś bliżej zmiany.

Tymczasem to właśnie ta analiza trzyma Cię w miejscu. 🛑
Zamiast zrobić krok, czekasz, aż wszystko stanie się jasne.

A to rzadko się wydarza. Nie w taki sposób. Nie w głowie. Ruch zaczyna się gdzie indziej.

🧩 W czymś, co nie jest jeszcze poukładane.
🧩 Co nie jest do końca przemyślane.
🧩 W decyzji, która nie daje pełnego poczucia bezpieczeństwa.

Może dlatego tak łatwo zostać w myśleniu, bo tam nie trzeba się odważać?

04/05/2026

Wiesz bardzo dużo i dalej stoisz w miejscu. 🛑

Rozumiesz swoje przystosowania, mechanizmy, schematy. 🧠 Widzisz, skąd coś się bierze. Umiesz to nazwać.

I… nic się nie zmienia.

To potrafi być frustrujące, bo wydaje się, że skoro już wiesz, to powinno być łatwiej, że ta wiedza powinna coś uruchomić, popchnąć, ułatwić ruch.

A czasem nie robi tego wcale, bo rozumienie to nie to samo co zmiana. 🍃 Możesz widzieć bardzo wyraźnie, co się w Tobie dzieje i jednocześnie nie mieć dostępu do ruchu.

To są dwa różne poziomy.

Wiedza porządkuje, nazywa, daje orientację, ale to nie ona robi krok. 🧠 Krok dzieje się gdzie indziej. W ciele, które nie zawsze jest jeszcze gotowe.

To, że coś rozumiesz, nie znaczy jeszcze, że Twój układ nerwowy czuje się przy tym bezpiecznie. 🛡️ Czasem najpierw musi pojawić się więcej oparcia, zanim pojawi się ruch.

Może dlatego tak łatwo zostać w głowie, bo tam jest poczucie kontroli. 🔎 Poczucie, że coś się dzieje, a jednocześnie to może być miejsce, które najbardziej Cię zatrzymuje.

Możesz wiedzieć bardzo dużo i nadal nie ruszyć się ani o krok.

29/04/2026

Może nie jest tak, że nie wiesz, co zrobić, a bardziej, że pytasz w kółko o to samo:

💭 „Co powin****m zrobić?”
💭 „Jak to rozwiązać?”
💭 „Co będzie najlepsze?”

Fakt to brzmi sensownie i daje poczucie, że jesteś w ruchu, że coś ogarniasz, że próbujesz.

Pytanie, czy coś się w tym w ogóle rusza, czy raczej masz poczucie, że odpowiedzi, których szukasz, prowadzą Cię ciągle w to samo miejsce.

Jakby to pytanie nie miało już gdzie Cię zaprowadzić. 🧭 Nie nadawało już kierunku, tylko wprowadzało więcej pomieszania i niepokoju.

💭 Na co czujesz, że możesz zacząć patrzeć inaczej?
💭 Co przestaje być oczywiste?
💭 Co przestaje być jedyną opcją?
💭 Co do tej pory było poza Twoim polem, a teraz zaczyna się pojawiać?

Może nie potrzebujesz teraz kolejnych odpowiedzi. 🤔 Może wystarczy, że na chwilę zostaniesz przy tym, że coś zaczyna wyglądać inaczej. Bez domykania, bez układania tego od razu w plan.

I może to jest pierwszy moment, w którym coś naprawdę zaczyna się zmieniać.

Chcesz aby twoja praktyka była na górze listy Klinika w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Mikołaja Kopernika 30 Lok. 15
Warsaw
00-336