HomiPsyche Samanta Rode

HomiPsyche Samanta Rode

Udostępnij

🌿 Psychoterapia Gestalt, czyli rozumienie procesu, w jaki tworzysz swoje życie 🌿 Za każdym klientem widzę jednostkę z unikalnymi doświadczeniami i potrzebami.

Zdecydowałam się zostać psychoterapeutką z głębokiego przekonania, że każdy człowiek zasługuje na wsparcie i przestrzeń do zrozumienia siebie. Mój własny proces osobistej transformacji, doświadczenia życiowe i zainteresowanie psychologią zainspirowały mnie do poszukiwania głębszego znaczenia dla ludzkich doświadczeń. W psychoterapii znalazłam unikalne narzędzia, które pozwalają mi pomagać ludziom

29/07/2026

Ciało nie jest czymś, co nosimy przez życie. 🍃 To właśnie poprzez cielesność życia doświadczamy. To ona pierwsza spotyka świat. Widzi. Słyszy. Oddycha. Dotyka. Porusza się. Odpoczywa. Męczy się. Czuje.

Jednak wielu z nas żyje tak, jakby ciało znajdowało się gdzieś obok. 👀 Przypominamy sobie o nim często dopiero wtedy, gdy boli, choruje albo nie wygląda tak, jak chcielibyśmy.

Uczymy się oceniać, kontrolować, poprawiać i porównywać swoje ciało. Znacznie rzadziej uczymy się z nim być.

W Gestalcie nie mówimy o człowieku i jego ciele. 💭 Mówimy o człowieku jako ciele, bo nie tylko mamy ciało: my jesteśmy ciałem. To właśnie ono jest miejscem, w którym spotykamy świat i miejscem, przez które świat spotyka nas.

Dlatego relacja z ciałem nie sprowadza się do wyglądu. 🔎 To również sposób, w jaki zauważamy zmęczenie, głód, napięcie, przyjemność, oddech, potrzebę ruchu i potrzebę odpoczynku.

Znaczenie ma także to, czy potrafimy usłyszeć sygnały organizmu i odpowiedzieć na nie z troską i odpowiedzialnością za nas samych.

Współczesna psychologia i neuronauka pokazują, że kontakt z własnym ciałem wspiera regulację emocji, podejmowanie decyzji i poczucie bezpieczeństwa. 🧠 Nie dlatego, że ciało ma wszystkie odpowiedzi, ale dlatego, że jest nieustannie częścią naszego doświadczenia.

👉 Może ważniejsze niż pytanie: „Jak wygląda moje ciało?” jest pytanie: „Jak wygląda moja relacja z ja cielesnym?”

👉 Nie pytanie: „Czy lubię swoje ciało?”, lecz: „Czy potrafię w nim być?” może być początkiem zupełnie innej relacji.

📌 Zapisz ten post, żeby wrócić do niego wtedy, gdy znów zaczniesz patrzeć na swoje ciało wyłącznie jak na coś, co trzeba kontrolować, oceniać albo poprawiać.

27/07/2026

To, jak jesz, nie zawsze mówi tylko o głodzie. 🍽️ Relacja z jedzeniem zaczyna się dużo wcześniej, niż uczymy się o niej w ogóle mówić.

Jedzenie towarzyszy nam od pierwszych dni życia i od razu jest częścią relacji. 🤱 Karmienie to nie tylko dostarczanie energii. To również bliskość, kontakt, ukojenie, rytm i bezpieczeństwo.

Dlatego jedzenie rzadko dotyczy wyłącznie samego jedzenia.

Zostaje z nami przez całe życie jako jedna z najbardziej codziennych form kontaktu z własnym ciałem i ze światem, a mimo to prawie nigdy nie myślimy o niej jak o relacji. 💭 Częściej oceniamy: za dużo, za mało, zdrowo, niezdrowo, sukces albo porażka.

A to, jak jemy, rodzi się na styku wielu rzeczy naraz: ciała, układu nerwowego, stanu zdrowia, historii, kultury, codzienności. 🧘‍♀️ Ta sama sytuacja może więc znaczyć coś zupełnie innego dla dwóch różnych osób.

Zdarza się, że używamy jedzenia do czegoś więcej niż do zaspokajania głodu. 🥗 Potrafimy się nim nagradzać, karać, używać go do kontaktowania się z możliwością własnej kontroli, gdy nie czujemy wpływu w innych obszarach życia.

Tak jakby jedzenie stawało się obiektem relacyjnym, w którym rozwijamy swój sposób bycia w świecie i relacjach. 🤝 Można wówczas mieć poczucie znalezienia rozwiązania na przeżywanie trudu i dostarczanie ulgi.

Sam akt spożywania nie jest wyłącznie czynnością, jest doświadczeniem.

✔️ Bywa, że jemy w pośpiechu i prawie nie czujemy smaku.
✔️ Bywa, że od dawna nie słyszymy sygnałów głodu i sytości.

Czasem traktujemy jedzenie jak obowiązek, czasem jak jedyną chwilę prawdziwego zatrzymania w ciągu dnia.

Ta relacja mówi nie tylko o tym, co ląduje na talerzu. 🥗 Mówi też o tym, jak jesteśmy w kontakcie z własnym ciałem: czy rozpoznajemy jego potrzeby, jak przeżywamy przyjemność, jak reagujemy na ograniczenia, czy w ogóle ufamy sygnałom, które codziennie do nas wysyła.

Jak wygląda Twoja relacja z jedzeniem? Podziel się tym w komentarzu. Czytam wszystkie odpowiedzi.

22/07/2026

Czy chcemy to przyznać, czy nie, relacja z pracą jest jedną z najważniejszych relacji w dorosłym życiu.

Spędzamy w pracy znaczną część swojego czasu. ⌛ Tworzymy, współpracujemy, podejmujemy decyzje. Przeżywamy sukcesy i porażki, zmęczenie i satysfakcję.

Nie zostawiamy siebie przed wejściem do pracy, a praca nie zawsze zostaje za drzwiami, kiedy wracamy do domu. 🧠 To nadal jesteśmy my, tylko w innej roli i innym miejscu, z tym samym układem nerwowym, tymi samymi wartościami i tą samą historią.

Od lat mówi się o work-life balance, jakby praca i życie były dwiema oddzielnymi rzeczywistościami, a przecież praca jest częścią życia i wpływa na nie każdego dnia. 🌿 I odwrotnie: to, jak się czujemy, czego potrzebujemy i co przeżywamy poza pracą, wpływa na to, jak funkcjonujemy zawodowo.

To, czy pracujemy w systemie zmianowym, czy w stałych godzinach, czy mamy wpływ na swoje decyzje i czy czujemy sens w tym, co robimy, ma znaczenie dla naszego zdrowia psychicznego i fizycznego. 🧘‍♀️ Podobnie jak to, czy w naszej pracy jest miejsce na odpoczynek, rozwój i relacje.

Działa to również w drugą stronę. ↕️ To, jak pracujemy, często mówi coś o nas: co jest dla nas ważne, jakie mamy granice, jak reagujemy na odpowiedzialność, współpracę, ocenę, sukces i porażkę.

Praca może być miejscem rozwoju, dawać poczucie sprawczości, być źródłem satysfakcji i sensu.

Czasem nadmierne zaangażowanie w pracę nie wynika jednak wyłącznie z ambicji. 🤔 Może pomagać zagłuszać lęk, unikać pustki albo chwilowo uciszać przekonanie, że bez osiągnięć nie jesteśmy wystarczająco ważni.

Praca może wtedy stać się miejscem, w którym próbujemy udowodnić sobie i innym, że mamy wartość, że zasługujemy na uznanie, że możemy odpocząć dopiero wtedy, gdy zrobimy wystarczająco dużo.

Zatrzymaj się na chwilę i zadaj sobie kilka pytań:
💭 „Jaka jest moja relacja z pracą?"
💭 „Czy pracuję, czy próbuję zasłużyć?"
💭 „Czy potrafię odpocząć bez poczucia winy?"
💭 „Kim jestem, kiedy niczego nie osiągam?"

Relacja z pracą, jak każda ważna relacja, wpływa na to, jak żyjemy i kim się stajemy.

💚 Zaobserwuj mój profil, jeśli chcesz przyglądać się relacjom szerzej.

20/07/2026

Relacja z dzieckiem jest wyjątkowa, ponieważ dotyka dwóch historii naraz: dziecka i tej, którą nosi w sobie rodzic.

Dziecko potrzebuje, woła, złości się, odpycha, wraca, sprawdza granice. To, jak na to reagujemy, rzadko wynika wyłącznie z tego, kim jesteśmy dzisiaj. Czasem odzywa się w nas coś starszego: zmęczenie, lęk, bezradność, tęsknota za tym, czego sami kiedyś nie dostaliśmy.

Dziecko rozwija się głównie w relacji, a ta relacja działa w obie strony. Rodzicielstwo zmienia dorosłego, pokazuje miejsca, które są już spokojne i te, które wciąż potrzebują troski.

Idealne rodzicielstwo nie istnieje. Osobiście cieszę się, że nie jest to możliwe. Liczy się obecność: zauważanie tego, co dzieje się z dzieckiem i tego, co dzieje się ze mną, kiedy z nim jestem.

🔎 Co uruchamia we mnie jego płacz?
🔎 Skąd bierze się moja złość na jego złość?
🔎 Dlaczego czasem jego potrzeba bliskości mnie przytłacza?

Największym darem, jaki rodzic może dać dziecku, rzadko jest brak błędów. Częściej jest to gotowość, żeby je zauważyć, wziąć za nie odpowiedzialność i wrócić do kontaktu, kiedy relacja zostanie naruszona.

Bezpieczeństwo w trudnych emocjach znaczy dla dziecka więcej niż rodzic bez wad. Dzieci potrzebują dorosłych, którzy umieją wrócić, nazwać to, co się wydarzyło i spotkać się z nimi na nowo.

Takie chwile budują zaufanie do drugiego człowieka i do siebie, mocniejsze niż jakikolwiek idealny scenariusz.

📌 Zapisz ten post na moment, kiedy Twoja reakcja na dziecko wyda Ci się mocniejsza, niż wymagałaby tego sama sytuacja.

15/07/2026

Relacja romantyczna to nie tylko miejsce, w którym uczymy się kochać. To też miejsce, w którym spotykamy siebie:

👉 tę część, która potrafi być blisko,
👉 tę, która boi się odrzucenia.
👉 tę, która potrzebuje kontroli,
👉 ę, która wycofuje się, gdy robi się zbyt blisko, albo robi wszystko, żeby tej bliskości nie stracić.

Związek uruchamia więcej niż miłość. 🤝 Uruchamia nasze doświadczenia, sposób, w jaki nauczyliśmy się budować więź, to, jak przeżywamy zależność i jak reagujemy na konflikt czy oddalenie.

Bliskie relacje poruszają te same miejsca w nas, które od początku życia wiązały się z bezpieczeństwem, więzią i lękiem przed utratą kontaktu. 🔎 Dlatego w związku czasem reagujemy mocniej, niż sami się po sobie spodziewamy i to nie dlatego, że jesteśmy zbyt emocjonalni. Bliskość dotknęła czegoś ważnego.

Relacja nie jest miejscem, w którym mamy być idealni. 💎 Jest spotkaniem dwóch ludzi, dwóch historii, dwóch sposobów przeżywania świata i właśnie dlatego bywa jednocześnie źródłem radości i trudności.

Bliskość nie odsłania tylko drugiego człowieka. Bardzo często odsłania też nas samych.

Relacje romantyczne bywają jednymi z najbardziej rozwijających doświadczeń w życiu. 🧭 Nie dlatego, że są łatwe, tylko dlatego, że pokazują, jak kochamy, jak chronimy siebie i jak uczymy się być blisko drugiego człowieka, nie tracąc kontaktu ze sobą.

📩 Udostępnij ten post w relacji, jeśli myślisz teraz o kimś, kto powinien to przeczytać.

13/07/2026

Relacja z rodzeństwem to jedna z pierwszych, w której ktoś jest przy nas nie z góry i nie z dołu, tylko obok.

Tam często pierwszy raz uczymy się, że bliskość i rywalizacja potrafią istnieć naraz, że można kogoś kochać i wściekać się na niego w tej samej minucie, że czasem trzeba czekać na swoją kolej, a czasem trzeba się o nią upomnieć.

Uczymy się też zwyczajnie funkcjonować wśród ludzi: współpracować, porównywać się, dzielić uwagę, czasem zazdrościć, czasem wspierać.

Właśnie tam najczęściej rodzą się rodzinne role.

Ta odpowiedzialna. Ten, który wszystkich rozśmiesza. 🎭 Ta spokojna, ta niewidzialna, to problematyczne dziecko, ten, który nigdy nie sprawiał kłopotów.

Role, które kiedyś pomogły znaleźć miejsce w rodzinie, zostają z nami dużo dłużej, niż to potrzebne. 👨‍👩‍👧‍👦 Czasem nawet wtedy, gdy nikt już ich od nas nie oczekuje.

W Gestalcie patrzymy nie tylko na to, jaka ta relacja była, ale na to, jak żyje w Tobie dzisiaj.

Może dawno nie mieszkasz z rodzeństwem, a i tak automatycznie ustępujesz miejsca. Bierzesz odpowiedzialność za wszystkich. 💭 Masz wrażenie, że ciągle musisz coś udowadniać, chociaż nikt tego od Ciebie nie żąda.

Po prostu kiedyś nauczył*ś się tak być w relacji.

Ciekawsze pytanie niż „jakie było moje rodzeństwo" brzmi: kim stał*am się przy nim? 🤔 Odpowiedź na nie tłumaczy zwykle nie tylko relację z rodzeństwem, ale też sporo Twoich dorosłych relacji.

📌 Zapisz ten post. Wróć do niego, kiedy będziesz się zastanawiać, jak dawne rodzinne role wciąż wpływają na Twoje granice, bliskość i poczucie własnego miejsca.

Chcesz aby twoja praktyka była na górze listy Klinika w Warsaw?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Mikołaja Kopernika 30 Lok. 15
Warsaw
00-336