Ruch Muzyczny
Dwutygodnik poświęcony muzyce poważnej i życiu muzycznemu Czasopismo poświęcone muzyce poważnej i życiu muzycznemu. Założone w 1945 roku.
Należy do czasopism patronackich Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i jest wydawane przez Polskie Wydawnictwo Muzyczne. Redaguje zespół: Daniel Cichy (redaktor naczelny), Maciej Kucharski (sekretarz redakcji), Krzysztof Stefański (relacje, koncerty), Jacek Marczyński (teatr muzyczny), Adam Suprynowicz (książki, płyty), Karolina Kolinek-Siechowicz (muzyka dawna, eseje), Mateusz Ciupka (inter
13/06/2026
– Re:konkwista | „Azteccy wojownicy wykorzystywali śpiew, aby pobudzić samych siebie i towarzyszy. […] Istotne role odgrywały także bębny, gwizdki, a szczególnie rogi zrobione z muszli, których używano do komunikacji na duże odległości, zwłaszcza do przekazywania sygnałów taktycznych podczas działań wojennych. Instrumenty służące temu ostatniemu celowi dzierżyli najpewniej wodzowie «Orłów» i «Jaguarów», dwóch azteckich «zakonów rycerskich» […]. Ostatni władca Azteków, Cuauhtémoc, wydawał rozkazy osobiście, za pomocą własnego rogu z muszli. Z kolei władca Nezahualcoyotl przedstawiony został w Kodeksie Ixtlilxochitl, XVII-wiecznym manuskrypcie, z pomalowanym na niebiesko i złoto zdobionym bębnem wojennym, który zazwyczaj stanowił integralną część stroju tanecznego i bojowego przywódców Azteków i ich sojuszników […] Tak zwany złoty bęben (teocuitlahuehuetl) wydaje się symbolem wysyłanym do […] sojuszników jako wezwanie do wojny”.
Tak broń soniczną Azteków opisuje, opierając się na relacjach naocznych świadków, ceniony niemiecki archeolog muzyki Arnd Adje Both, specjalizujący się w badaniu prekolumbijskich kultur dźwiękowych. Niestety w przywołanej konfrontacji o wiele skuteczniejsze okazały się tętent końskich kopyt, brzęk stalowej broni oraz wybuchy prochu strzelniczego – nowe odgłosy sprowadzone zza Atlantyku przez bojówkarzy maestro Hernána Cortésa. Nigdy nie usłyszymy więc już mezoamerykańskiej klasyki. Możemy oczywiście zadowolić się wyłuskiwaniem jej strzępów z dzieł meksykańskiego baroku i romantyzmu czy mniej lub bardziej eklektycznych form współczesnej muzyki ludowej oraz popularnej. Ale czy nie warto wysilić wyobraźni oraz intelektu, by z nielicznych zachowanych artefaktów skonstruować na wskroś archaiczne i krystalicznie czyste brzmienie prekolumbijskiej nowoczesności?
– pisze Michał Mendyk; cały artykuł znajdziecie w wydaniu papierowym lub e-wydaniu numeru #12/2026; dostępny jest w księgarni Polskie Wydawnictwo Muzyczne 👇
https://pwm.sklep.pl/ruch-muzyczny-122026
12/06/2026
🆕 Niemiecki tenor uhonorowany został tytułem doktora honoris causa Akademii Muzycznej im. Krzysztofa Pendereckiego w Krakowie. Uroczystość odbyła się w Auli „Florianka” dzień po tym, jak śpiewak po raz pierwszy wystąpił w Polsce, podczas finałowego koncertu Muzycznego Festiwalu w Łańcucie. (MC)
https://ruchmuzyczny.pl/article/6242
📷 Gregor Hohenberg/materiały prasowe
12/06/2026
🆕 Jak ogłosiła Bayerische Staatsoper, jej kolejnym dyrektorem muzycznym zostanie – po raz pierwszy w historii – Czech: Petr Popelka, obecnie kierujący Wiener Symphoniker oraz Orkiestrą Radia Czeskiego. Zastąpi Vladimira Jurowskiego, a jego kadencja rozpocznie się od sezonu 2029/2030. (MC)
https://ruchmuzyczny.pl/article/6243
📷 Petra Hajská
12/06/2026
🆕 Laureatka IV nagrody w XIX Konkursie Chopinowskim podpisała ekskluzywny kontrakt z wytwórnią Decca. W trakcie występów miała zaledwie 16 lat i stała się jedną z rewelacji warszawskiego turnieju. (MC)
https://ruchmuzyczny.pl/article/6241-tianyao-lyu-podpisuje-kontrakt-z-decca-classics
📷 Maximilian Koenig/Decca Classics 2026
12/06/2026
🆕 Po ponad 35 latach na emeryturę przechodzi Sławomir Chrzanowski – dyrektor Filharmonii Zabrzańskiej. Jego miejsce zajmie Szymon Bywalec, wyłoniony na drodze konkursu. (MC)
https://ruchmuzyczny.pl/article/6240
📷 Izabela Lechowicz
11/06/2026
⚫ Andrzej Sasin był jednym z najważniejszych polskich reżyserów dźwięku i producentów. Wraz z Aleksandrą Nagórko, z którą stale współpracował, otrzymał m.in. nagrodę Grammy za album „Penderecki: Fonogrammi, Horn Concerto, Partita”. O jego śmierci poinformował w mediach społecznościowych Andrzej Kosendiak.
Sasin ukończył Wydział Reżyserii Dźwięku Akademii Muzycznej w Warszawie w 1979 roku. Pracował przy realizacji nagrań muzyki symfonicznej, kameralnej i wokalnej, a także przy projektach fonograficznych z udziałem najważniejszych polskich wykonawców i kompozytorów XX i XXI wieku.
Na początku współpracował z Polskimi Nagraniami, pierwsze płyty realizował już w latach 80, analogowo. „Zaczynałem właśnie od stanowiska montażysty i pierwsza płyta, którą montowałem, to było nagranie profesora Antoniego Karużasa i Krystyny Diakon z Krystianem Zimermanem w Bydgoszczy. Jego jedyne nagranie dla Polskich Nagrań” – wspominał Sasin w rozmowie z Grzegorzem Chojnowskim.
„My twórczo pracujemy nad źródłem dźwięku, aby zapisać je tak, jak najlepiej według nas powinno zabrzmieć. Najlepiej nie musi w tym wypadku znaczyć «tak jak na sali»” – przyznawał.
Był związany z warszawskim i wrocławskim środowiskiem muzycznym i fonograficznym, współtworzył markę CD Accord, współpracował blisko z Narodowym Forum Muzyki. Był także operatorem dźwięku przy produkcji „Piotr Anderszewski. Podróżujący fortepian”. Nagrania dokonywane Andrzeja Sasina i Aleksandrę Nagórko zostały wydane m.in. przez Polskie Radio, Deutsche Grammophon, Virgin Classics, Warner Music Poland, Bridge Records, JVC Victor, Pony Canyon, EMI, Sony, Naxos i ECM. Wielokrotnie nagradzane były Fryderykami.
„Dopóki nie usłyszę pierwszych dźwięków, czuję niepokój. Chodzi oczywiście o to, co my robimy, o to, żeby w mikrofonach dźwięk zabrzmiał tak, jak chcemy” – mówił Sasin. „Ważny jest czas na ustawienie, sprawdzenie mikrofonów, dobrze też odpowiednio przygotować mix, aby od początku wspomagał wykonawców. Jeśli oni słyszą, że fajnie brzmią, to ich uskrzydla, dostają wiatru w żagle. Zatem nie pogrążamy się w rutynie, za każdym razem niby wiadomo, gdzie tego dźwięku szukać, ale szukamy go zawsze inaczej, bo mamy do czynienia z nowym dziełem”.
📷 Łukasz Rajchert/NFM
11/06/2026
🗞️ Już jest! Numer #12/2026, a w nim między innymi:
💬 Nie wrócę i nie żałuję – mówi dyrygent Marek Janowski w okładkowej rozmowie z Remigiuszem Grzelą.
🌎 Temat numeru – Re:konkwista. O tym, czy istnieje współczesna muzyka prekolumbijska pisze Michał Mendyk. O kobietach latynizujących muzykę pisze Piotr Mika.
✏️ Relacje z festiwali: Musica Polonica Nova, Probaltica, Gdańskiego Festiwalu Muzycznego, Krakowskiego Międzynarodowego Festiwalu Kompozytorów, Zapała Sound Festival, koncertów oraz spektakli: „Halki” w Białymstoku, „Łucji z Lammermooru” w Paryżu, „Don Giovanniego” w Warszawie oraz „Orlanda” Olgi Neuwirth w Berlinie.
💿 📖 Recenzje wydawnictw: monografii Chopina autorstwa Alana Walkera, różnych nagrań kwartetów Lachenmanna, nowej rejestracji „Siedmiu grzechów głównych” Kurta Weilla oraz późnych dzieł Strawińskiego.
✒️ O operze „Król Roger” Szymanowskiego z okazji stulecia premiery dzieła pisze Maria Majewska-Mocek. Na nowy odcinek cyklu „Łapanie za słowa” zaprasza Michał Bajer.
🪶 Felieton pisze duet HCH: Jacek Hawryluk i Bartek Chaciński.
📜 Kolejna część cyklu „Wiktor Brégy. Historia artysty”.
🗞️ Przypominamy, że wydanie papierowe oraz e-wydanie możecie nabyć:
👉 w księgarni internetowej Polskie Wydawnictwo Muzyczne:
https://pwm.sklep.pl/ruch-muzyczny-122026
📲 E-WYDANIE:
https://pwm.sklep.pl/ruch-muzyczny-122026-e-wydanie
📷 Na okładce Marek Janowski, fot. Janusz Marynowski
10/06/2026
🎭 Pomysł Opera i Filharmonia Podlaska - Europejskie Centrum Sztuki w Białymstoku, by wystawić „Halkę” w dwóch wersjach językowych – włoskiej i polskiej – nie wszystkim się spodobał. Potraktowano go wręcz jak zamach na nasze narodowe dzieło. Cóż, jest to przedsięwzięcie niemal pionierskie – Halkę po włosku wystawiono scenicznie tylko raz, w Mediolanie, siłami amatorskimi, ponad 120 lat temu. Moniuszko zaś marzył, by jego opera nie miała jedynie znaczenia lokalnego i zaakceptował tłumaczenie libretta, którego dokonał bliski mu Giuseppe Achille Bonoldi, pierwszy odtwórca barytonowej partii Jontka w wileńskiej wersji z 1848 roku. Podejrzewam, że w 2026 roku znajdzie się niewielu pasjonatów, którzy zechcą spędzić dwa wieczory z Moniuszką w Białymstoku (widz ma wybór, choć znacznie częściej spektakl ma być grany po polsku), a jednak warto, gdyż daje to okazję do ciekawych porównań.
– pisze Jacek Marczyński:
https://ruchmuzyczny.pl/article/6234
📷 Michał Heller
10/06/2026
✏️ Zaprzeczenie – gniew – szukanie winnego – depresja – akceptacja. Ostap Mańko z grupy Sepia Ensemble, dzięki której powstał Zapała Sound Festival, w jednej z zapowiedzi wyraził myśl, że wydarzenie to jest swego rodzaju domknięciem żałoby. Z pewnością uzmysłowiło ono dobitnie, jak istotną postacią był zmarły w zeszłym roku Rafał Zapała, w jak różnych obszarach muzycznych się poruszał oraz dla jak wielu osób pozostaje ważny.
– pisze //pio/tka/czy// („Glissando”):
https://ruchmuzyczny.pl/article/6229
📷 Malwina Łubieńska
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z firmę
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Ruch Muzyczny, Ulica Wiejska 19, Warszawa
Warsaw
00-480
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 10:00 - 15:00 |
| Wtorek | 10:00 - 15:00 |
| Środa | 10:00 - 15:00 |
| Czwartek | 10:00 - 15:00 |
| Piątek | 10:00 - 15:00 |