NO Problem Photography

NO Problem Photography

Udostępnij

Mam na imię Kasia i zajmuję się fotografią. Fotografia jest dla mnie Sztuką obserwacji Człowieka.

Photos from NO Problem Photography's post 17/05/2026

Maj to dla nas, fotografów taki moment, kiedy weekendy przestają istnieć. Komunie, emocje, białe alby, rodzinne uśmiechy i ciągłe szukanie miejsc, które „już były”, ale jednak za każdym razem mogą wyglądać zupełnie inaczej. Właśnie dlatego uwielbiam ten czas, bo czasem wystarczy zwykłe pole rzepaku. Żółte, które tym razem zmienia się w białe. Nagle okazuje się, że światło zrobiło swoje, wiatr dorzucił trochę magii, a dziecko stojące pośrodku tych kwiatów wygląda jak wyjęte z filmu. Fotografia komunijna nie dzieje się tylko w kościele, dzieje się między promieniami słońca, w polnych ścieżkach i w tych krótkich chwilach, kiedy dziecko zapomina, że stoi przed obiektywem. 🤍
Sezon komunijny trwa w najlepsze, a ja kolejny raz przekonuję się, że nie trzeba daleko szukać wyjątkowych kadrów.
Czasem najpiękniejsze miejsca są tuż obok nas.

Photos from NO Problem Photography's post 16/04/2026

Czerwień to nie tylko kolor. To determinacja, by płonąć tam, gdzie inni widzą tylko chłód betonu.

Sesja, która jest dialogiem między tym, co trwałe i surowe, a tym, co ulotne i pełne emocji. 56 kadrów, które opowiadają o szukaniu koloru tam, gdzie czas pozornie się zatrzymał.

Warsztaty Fotografii Artystycznej: Wiele dróg - Jedna pasja
Modelka: Wiktoria Sikorska

24/03/2026

Jako fotografka widzę świat przez pryzmat kontrastów, gdzie surowość betonu i zapach siana stają się najpiękniejszym tłem dla autentyczności. Często słyszę, że tło buduje kadr, ale ta sesja z Iwoną to dowód na to, że to my nadajemy przestrzeni znaczenie. Nie szukaj idealnych miejsc, twórz je własną obecnością i spojrzeniem. Estetyka nie zna granic, a każda, nawet najbardziej nieoczywista przestrzeń, skrywa w sobie unikalny potencjał, który czeka na odkrycie.

Warsztaty Fotografii Artystycznej: Wiele dróg - Jedna pasja z Iwona Przewięzikowska

Photos from NO Problem Photography's post 22/03/2026

𝐀𝐧𝐚𝐭𝐨𝐦𝐢𝐚 𝐳𝐦𝐢𝐚𝐧𝐲
Światło przecina chłód betonu bez pytania o zgodę. Miejsca zastygłe w czasie stają się lustrem dla własnych konstrukcji. Każdy proces tworzenia wymaga początkowego chaosu. Każda z nas przypomina taką strukturę. Mamy w sobie korytarze pełne echa, solidne ściany nabytej odporności i te pęknięcia, przez które wlewa się najwięcej światła. To nie jest opowieść o zewnętrzu. To zapis spotkania z własną naturą w miejscu, gdzie nic nie rozprasza uwagi, a każda rysa ma swoje znaczenie. W tej surowości odnajdujemy wolność.
Fundamenty nie potrzebują ozdób. Niektóre struktury muszą zostać rozebrane do samej podstawy. Zniszczenie stanowi pierwszy etap wznoszenia czegoś trwalszego. Surowość uczy szacunku do powstałych pęknięć. Trwałość nie pochodzi z braku uszkodzeń. Wynika z umiejętności ich scalania. To tutaj pulsuje życie pozbawione zbędnych warstw.

https://www.instagram.com/kasia_no_problem_photography/

Sesja powstała w warsztacie w Warsztaty Fotografii Artystycznej: Wiele dróg - Jedna pasja, pozuje piękna Iwona Przewięzikowska

Photos from NO Problem Photography's post 20/03/2026

„𝐖 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞𝐣 𝐳𝐚𝐜𝐡𝐨𝐝𝐧𝐢𝐞𝐣 𝐜𝐲𝐰𝐢𝐥𝐢𝐳𝐚𝐜𝐣𝐢 𝐦𝐚𝐦𝐲 𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞 𝐨𝐤𝐚𝐳𝐣𝐢 𝐝𝐨 𝐨𝐝𝐜𝐳𝐮𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣𝐞𝐦𝐧𝐨𝐬́𝐜𝐢, 𝐚𝐥𝐞 𝐧𝐢𝐞𝐰𝐢𝐞𝐥𝐞 𝐨𝐤𝐚𝐳𝐣𝐢 𝐝𝐨 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳̇𝐲𝐰𝐚𝐧𝐢𝐚 𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐳𝐢𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞̨𝐬́𝐜𝐢𝐚.”

To zdanie przyszło do mnie dziś rano od DDorota Janowska Wrzuciła fragment książki na relację na Instagramie, prosto z Indii. Zwykle takie rzeczy gdzieś mi umykają, są zbyt szybkie, żeby się przy nich zatrzymać, ale tym razem coś mnie przy nim przytrzymało i zostało na dłużej.

Patrzę na te zdjęcia z naszej sesji i wraca dokładnie to samo uczucie. Spokój, który nie potrzebuje potwierdzenia. Delikatność zestawiona z surowością miejsca, jakby jedno naturalnie wynikało z drugiego.

Dorota jest teraz daleko, a jednocześnie mam wrażenie, że bliżej siebie niż kiedykolwiek. Nie widzę w tym szukania od zera, raczej spokojne wchodzenie głębiej w to, co już w niej było.

Joga jest też moją drogą. Weszłam na nią dzięki Dorocie i to ona jest moją nauczycielką. Z czasem zaczęłam rozumieć, że to nie ma nic wspólnego z formą ani z wyglądem, tylko z byciem bliżej siebie, z uważnością, z oddechem, który naprawdę wraca na swoje miejsce.

Te kadry są gdzieś pomiędzy. Między światem, który ciągle chce więcej, a tym, który uczy wystarczalności. Między ruchem a zatrzymaniem, które nie jest ucieczką.

Czasem jedno zdanie wystarczy, żeby coś w środku się przesunęło.

Photos from NO Problem Photography's post 14/03/2026

Są dni, kiedy człowiek chodzi po własnym życiu jak po miejscu, którego nie pamięta. Drzwi są tam, gdzie zawsze były. Ściany stoją spokojnie. Świat nie zrobił nic złego. A jednak wszystko brzmi obco, jak zdanie wypowiedziane w języku, który kiedyś znałeś, ale nagle zapomniałeś połowy słów.
Najpierw próbujesz mówić wolniej, potem ciszej, potem jeszcze prościej. Jakby sens można było rozpakować ze zbyt trudnych zdań i podać go komuś na dłoni. Tylko, że sens jest uparty. Czasem nie chce się wydarzyć między ludźmi.
Wtedy zostaje przestrzeń. Ta dziwna, miękka pustka między jednym oddechem a drugim. Miejsce, w którym twoje myśli krążą jak ptaki, które zgubiły kierunek i nie wiedzą już, gdzie jest północ.
Najtrudniejsza jest chwila, kiedy zaczynasz się zastanawiać, czy to naprawdę inni nie słyszą. Czy może twoje słowa rozchodzą się w powietrzu jak dym, widoczne tylko przez chwilę, zanim rozpłyną się zupełnie. Nagle odkrywasz coś cichego, prawie niewidzialnego:
że niezrozumienie nie zawsze robi hałas. Najczęściej przychodzi bardzo spokojnie i siada obok. Patrzycie razem w tę samą pustkę.
zdjęcia powstały w Warsztaty Fotografii Artystycznej: Wiele dróg - Jedna pasja, pozuje Iwona Przewięzikowska

Photos from NO Problem Photography's post 27/02/2026

Lubię, kiedy w sesji nic nie rozprasza. Cisza, prosta przestrzeń i minimum formy. Bez dekoracji, bez nadmiaru, bez historii dopowiedzianych rekwizytem. Zostaje ciało, oddech, spojrzenie.
Ta sesja jest właśnie taka, oszczędna w środkach, ale pełna obecności. Dorota stanęła przede mną z tą swoją spokojną siłą. Bez potrzeby udowadniania czegokolwiek. Z miękkością, która nie jest krucha. Z kobiecością, która nie potrzebuje oprawy, żeby być widoczna. Fotografowanie jej było bardziej spotkaniem niż pracą.
Takim, w którym coś się wydarza pomiędzy kadrami. W ciszy, zaufaniu i uważności na siebie nawzajem.
Dotknęłam Doroty nie tylko światłem i kadrem. Dotknęłam jej obecności, prawdy, wrażliwości. I mam poczucie, że ona pozwoliła się zobaczyć naprawdę.
Znamy się od lat, ale mam wrażenie, że dopiero teraz wydarza się coś nowego. Coś bardzo delikatnego. Jak pierwszy pęd pod ziemią, którego jeszcze prawie nie widać. Przyjaźń, która się nie wydarza nagle, nie potrzebuje deklaracji i po prostu zaczyna cicho rosnąć. Jest w tym wszystkim wiele warstw. Dorota jest dla mnie nauczycielką jogi i przewodniczką w uważności. Kimś, przy kim uczę się wracać do ciała i do siebie. Ale jest też kobietą, przy której po prostu dobrze być.
Te zdjęcia są dla mnie o sile ukrytej w prostocie, o kobiecości, która nie krzyczy i spotkaniu dwóch kobiet, które na chwilę zatrzymały się w tym samym miejscu i pozwoliły sobie być prawdziwe.
Czasem naprawdę nie potrzeba nic więcej.
Dorota Janowska, prawda?

Photos from NO Problem Photography's post 26/02/2026

W czasach, gdy łatwo oceniać, a jeszcze łatwiej podkładać sobie nogę, wybieramy inaczej. Wybieramy Siostrzeństwo. Bycie obok. Podanie ręki zamiast komentarza. Spojrzenie pełne wsparcia zamiast porównania. Świat i tak potrafi być surowy, nie musimy dokładać sobie ciężaru. Możemy być dla siebie bezpiecznym miejscem, to jest prawdziwa siła.
Po latach pustych relacji i znajomości podtrzymywanych tylko dlatego, że tak wypada, wiem już, że nie chcę rozmieniać się na drobne ani tracić czasu na bylejakość. Dziś, gdy rozglądam się wokół siebie, widzę same Siostry, kobiety, na które mogę liczyć bez wahania. Dziękuję Wam za prawdę, wsparcie i to, że jesteście naprawdę.
Na zdjęciach pięknie pozują Sonia i Amelia

Photos from NO Problem Photography's post 26/02/2026

„Wybieramy jakąś chwilę, wykrawamy ją i zamrażamy.” Susan Sontag
Najbardziej poruszają mnie momenty, kiedy kobieta na chwilę się zatrzymuje, mięknie i pozwala sobie po prostu być. Bez nadmiaru, bez udawania - tylko światło, czułość i prawdziwe spojrzenie. Zbliża się Dzień Kobiet - może to właśnie piękny pretekst, żeby podarować sobie (albo komuś bliskiemu) coś więcej niż rzecz.
Kwiaty zwiędną, a zdjęcia zostaną i będą przypominać o tym, co w Tobie ważne i prawdziwe.
Sesja może być prezentem, który zostaje na lata.
Zapraszam przed mój obiektyw - rezerwacja terminów: tel. 600 378 794
Pozuje przepiękna Amelia.

Photos from NO Problem Photography's post 24/01/2026

Gdy na zewnątrz jest lodowato, a wiatr skutecznie odbiera ochotę na plener, sesja studyjna to jedno z najlepszych rozwiązań.

Ciepło, komfort, miękkie światło, spokojna atmosfera i zero marznięcia. Możemy spokojnie popracować nad kadrami, stylizacją, zmianą klimatu zdjęć i wyjść z efektami, które wyglądają jak naturalne, domowe wnętrze, a nie środek zimy.

Ta sesja powstała właśnie w studiu, a klimat wyszedł jasny, przytulny i ponadczasowy. Idealny na portrety, kobiece sesje wizerunkowe czy aktualizację zdjęć do sociali.

Jeśli odkładasz zdjęcia na wiosnę, to serio - nie ma na co czekać.
Zimą studio naprawdę ratuje.

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Usługi Fotograficzne w Torun?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Telefon

Strona Internetowa

Adres


Torun