Meres

Meres

Udostępnij

✝️Jesus, I Trust In You🙏
🇵🇱🇩🇪
🎶Music makes the people come together🙌

Photos from Meres's post 15/05/2026

Prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie kończy się chaos naszych własnych oczekiwań. Często myślimy, że musimy opróżnić swoje życie ze wszystkiego, by znaleźć spokój. A tak naprawdę chodzi o właściwą hierarchię – o to, by w sercu zrobić miejsce na to, co najcenniejsze. Nie bój się zburzyć starych schematów, by na ich miejscu mogło powstać coś trwałego i prawdziwego. ✨

Photos from Meres's post 12/05/2026

Często patrzymy na kogoś i myślimy, że ma wszystko idealnie poukładane. Ale prawda jest taka, że każdy z nas to „plac budowy”. 🏗️

Usłyszałem dzisiaj ten kawałek „Faith Under Construction” i mocno mnie zainspirował, bo idealnie pasuje do tego, co ostatnio przeżywam. Nie musisz być od razu mistrzem świata i mieć wszystkiego dopiętego na ostatni guzik, żeby iść przed siebie z podniesioną głową. Ja też wciąż się uczę, popełniam błędy i składam to wszystko do kupy dzień po dniu. 🙌🏼

Ważne, żeby się nie zatrzymywać i być szczerym ze samym sobą. Budowanie charakteru zajmuje czas, więc nie ma co się spinać, że jeszcze nie jesteśmy u celu. Cieszę się z tego co jest, ale robię swoje dalej. 💪🏼💚

Dajcie sobie czas, nic nie przychodzi od razu.

07/05/2026

🕊️ ✝️ 🙌🏼 💚

Photos from Meres's post 04/05/2026

2 maja stuknęło mi 37 lat. 🎂 Dzisiaj patrzę na ten czas z ogromną wdzięcznością. Dziękuję Bogu za dar życia i za to, że mogę doświadczać świata tutaj, na ziemi. Każdy dzień to dla mnie lekcja tego, jak zbliżyć się do Niego i uczyć się kochać tak, jak On nas kocha.

Dziękuję Bogu za życie, za rodziców, brata i całą rodzinę. Za żonę, która jest wymodlonym cudem w moim życiu. Dziękuję za każdą napotkaną osobę na mojej drodze przez te blisko cztery dekady.

Uczę się kochać, uczę się żyć pełnią i doceniać zarówno te piękne, jak i te trudniejsze momenty. Wszystko to kształtuje mnie jako człowieka i dziecko Boże. Cieszę się, że tu jestem! 🌍🤍

Photos from Meres's post 25/04/2026

🕊️ Wierzę, że nadejdzie ten jeden dzień,
Gdy moje słowo ciałem stanie się,
Pełen Bożej łaski śnię ten sen,
Dzisiaj wiem, że naprawdę kocham Cię! 🤍

24/04/2026

🕊️ 🙌🏼 ✝️ 💚

23/04/2026

A co, jeśli ból, który czujesz, to w rzeczywistości Twoje narodziny? 🙌🏼

Zastanawialiście się kiedyś, co tak naprawdę czuje dziecko w trakcie narodzin? Przez miesiące ma swój bezpieczny, ciepły i przewidywalny świat. I nagle ten świat zaczyna się kurczyć. Pojawia się ucisk, ból, brak tlenu i totalny lęk. Z perspektywy dziecka to musi wyglądać jak koniec wszystkiego. Jak umieranie.

To przypomina mi rozmowę Jezusa z Nikodemem. Kiedy Nikodem pytał o drogę do nowego życia, usłyszał: „Trzeba wam się powtórnie narodzić”. Często myślimy o tym tylko metaforycznie, ale narodziny to proces gwałtowny i trudny. My wiemy, że dla dziecka to jedyna droga do wolności – by zacząć oddychać pełną piersią i zobaczyć świat, który jest nieskończenie większy niż to, co znało do tej pory.

Złapałem się na tym, że w życiu często uciekamy przed takimi „skurczami” rozwojowymi. Unikamy trudnych rozmów, odcinamy się od niewygodnych emocji, zwlekamy z decyzjami, które wymagają wysiłku. Myślimy, że chronimy w ten sposób swój spokój. Ale prawda jest taka, że w ten sposób tylko zostajemy w „za ciasnym brzuchu” naszej strefy komfortu.

Właśnie w tym kontekście inaczej rozumiem słowa: „Jeśli kto chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje”. „Podjęcie krzyża” to dla mnie dzisiaj nic innego jak świadomy wybór dyskomfortu. To zgoda na to, by zaprzeć się swojego ego, swojego lenistwa czy lęku przed zmianą. To odwaga, by nie wycofać się przed trudnymi emocjami, które – choć bolą – ostatecznie nas uwalniają.

Nie chodzi o to, by być cierpiętnikiem. Jezus nie chce odbierać nam radości życia – On chce nam ją przywrócić w pełnej formie, prowadząc nas ku „zmartwychwstaniu”, czyli do stanu wolności i pokoju. Ale do tego zmartwychwstania nie wchodzi się inaczej, jak przez świadomy wybór trudu. Jak ziarno, które musi obumrzeć, by wydać plon.

Jeśli czujesz teraz w życiu jakiś ucisk, jeśli jest Ci niewygodnie w Twojej obecnej sytuacji – może to wcale nie jest koniec? Może to po prostu sygnał, że Twoja stara skorupa stała się za ciasna i czas na Twoje własne narodziny do czegoś większego?

Nie bój się tych skurczów. One prowadzą Cię do wyjścia. ✨

22/04/2026

💚

Photos from Meres's post 20/04/2026

Lord, give me a sign... 🕊️

Czasem najtrudniejszą walkę toczymy sami ze sobą w ciszy. W świecie pełnym hałasu szukam tylko jasnego sygnału, by iść właściwą ścieżką i zachować spokój ducha, niezależnie od tego, co dzieje się wokół.

Wiara w proces i w to, że każdy krok ma sens. Spokojnej nocy dla wszystkich, którzy też szukają swojej drogi. 🙏🏼✨

Chcesz aby twoja osoba publiczna była na górze listy Osoba Publiczna w Sopot?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres


Sopot
81-835