Questy
Od 2002 r. wspieramy polskie firmy jako doświadczony producent i dostawca oprogramowania dla biznesu. Firma Questy to producent systemów do zarządzania firmą.
Od 2002 roku wspiera klientów biznesowych narzędziami informatycznymi, które ułatwiają realizację przyjętej strategii, zapewniając tym samym większą efektywność. Stworzenie i rozwój autorskich rozwiązań IT było możliwe dzięki wieloletniemu doświadczeniu we wdrożeniach systemów ERP. Dziś firma Questy może poszczycić się setkami udanych wdrożeń w małych, średnich i dużych przedsiębiorstwach. Jak dzi
03/06/2026
Najdroższy błąd przy wdrażaniu systemów w firmie? Próba naprawienia wszystkiego naraz.
Nowy CRM, nowe procesy, automatyzacje, integracje, raportowanie i zmiana sposobu pracy zespołu. Wszystko jednocześnie, najlepiej od przyszłego poniedziałku.
Brzmi ambitnie. W praktyce często kończy się przeciążeniem ludzi, frustracją i jeszcze większym chaosem niż przed wdrożeniem.
Po ponad 1000 wdrożeń widzimy, że firmy, którym cyfryzacja realnie pomaga, zwykle zaczynają inaczej. Nie od rewolucji, tylko od jednego obszaru, który dziś najbardziej blokuje rozwój.
1️⃣ Jeśli sprzedaż gubi leady - zaczynasz od CRM.
2️⃣ Jeśli serwis traci kontrolę nad zleceniami - zaczynasz od systemu serwisowego.
3️⃣ Jeśli zamówienia B2B toną w mailach i telefonach - zaczynasz od platformy B2B.
Potem dokładasz kolejne elementy. Bez wymiany wszystkiego. Bez zaczynania od nowa. Bez budowania kolejnego chaosu na poprzednim chaosie.
A gdy procesy stają się bardziej złożone, możesz przejść w stronę rozwiązania dedykowanego, dopasowanego do sposobu działania Twojej firmy.
Właśnie tak działa Ekosystem Questy.
P.S. Jeśli temat jest Ci bliski, to w artykule poniżej rozłożyliśmy go na czynniki pierwsze 👇
https://go.questy.pl/facebook/ekosystem-i-kolejnosc-wdrozenia
01/06/2026
Papierowe protokoły są świetne. Dopóki nie trzeba ich znaleźć. 😉 Komu nigdy taki dokument nie zginął w akcji, niech pierwszy rzuci kluczem nastawnym.
Na papierze proces wygląda pięknie: serwisant jedzie do klienta, robi robotę, klient podpisuje protokół, dokument wraca do biura i wystawiasz fakturę. Szybko i prosto.
Tylko że po drodze jest jeszcze samochód, plecak, schowek i teczka, w których ów protokół lubi się złośliwie ukryć. Nagle wyzwaniem przestaje być sama usługa (bo ta mogła być wykonana genialnie), a... zdobycie dowodu na to, że w ogóle się odbyła.
I zaczyna się czeski film. Biuro czeka z rozliczeniem, kasa się mrozi, a firma wygląda tak, jakby proces kończył się nie u klienta, tylko w czarnej dziurze (między fotelem kierowcy a schowkiem).
Trochę absurd, prawda? Zamiast planować kolejne zlecenia, prowadzisz śledztwo w sprawie zaginionej kartki A4.
W Serwis Plannerze zamykamy ten motoryzacyjny trójkąt bermudzki. Serwisant uzupełnia protokół w aplikacji mobilnej, zbiera podpis klienta bezpośrednio na ekranie smartfona, a dokumentacja W TEJ SAMEJ SEKUNDZIE ląduje w biurze. Bez wożenia papierów i bez dokarmiania czarnej dziury.
Bo zgubiony protokół to nie po prostu kawałek papieru. To opóźniona faktura i zamrożona gotówka.
👉 Jak to wygląda u Was? Samochodowa czarna dziura wciąż czasem pochłania dokumenty, czy w Waszych firmach papier to już całkowita przeszłość? Dajcie znać w komentarzach! 👇
28/05/2026
Piątek, godzina 15:30. W wielu firmach rusza właśnie ta sama, cicha tradycja: masowe otwieranie okienek CRM i wpisywanie statusów na kolanie. Byle tylko system świecił na zielono, a szef nie marudził na poniedziałkowym briefingu.
Brzmi znajomo? Prawda jest taka, że realna sprzedaż i tak dzieje się wtedy w prywatnych notesach, kalendarzach i głowach zespołu.
Dlaczego tak się dzieje? Diagnoza bywa bolesna: wdrożyliście narzędzie kontroli, a nie wsparcia.
Jeśli system służy wyłącznie temu, żeby manager miał ładne słupki do raportu wyżej, to nie jest żaden proces. To po prostu bardzo droga baza danych, w której zespół regularnie preparuje fikcję. Efekt? Decyzje biznesowe podejmujesz na podstawie pobożnych życzeń handlowców, którzy z natury nie znoszą administracji.
Dobry CRM działa dokładnie odwrotnie. Oto 3 zasady, które zmieniają wszystko:
1️⃣ Najpierw wartość dla frontu: System musi realnie odciążać handlowca (np. ułatwiać ofertowanie, automatycznie zbierać historię maili). Jeśli sprzedawca zauważy, że system chroni jego prowizje przed zapomnieniem – zacznie klikać sam z siebie.
2️⃣ Koniec z trzymaniem wszystkiego w pamięci: Wystarczy kilka sekund na wpisanie zadania po rozmowie. System sam przypomni o follow-upie we właściwym dniu. Zero chaosu.
3️⃣ Prawda jako efekt uboczny: Kiedy zespół korzysta z narzędzia naturalnie, Ty jako manager wchodzisz do panelu i wreszcie widzisz czystą prawdę. Realne szanse, rzetelne powody przegranych i faktyczną aktywność. Bez mikro-zarządzania i piątkowej spiny.
Wsparcie, które daje porządek, w naturalny sposób buduje zdrową kontrolę.
Warto zadać sobie jedno kluczowe pytanie: wolisz dalej kontrolować dobrze wyglądającą fikcję czy zacząć zarządzać twardymi faktami?
Jak to wygląda u Was? CRM to faktyczna pomoc w codziennej pracy czy tylko "bat" od managera? Dajcie znać w komentarzach! 👇
26/05/2026
Ładny ten Twój PDF z ofertą. Szkoda, że nikt z niego nie kupuje. 🤷♂️
Wysyłasz katalog do klienta hurtowego. Wygląda profesjonalnie, dopracowany graficznie, duma marketingu. Klient go otwiera... a potem i tak dzwoni do handlowca, żeby dopytać o aktualne ceny, rabaty czy dostępność na magazynie.
Efekt? Zamiast automatyzacji masz codzienną klasykę polskich hurtowni:
❌ przepisywanie zamówień z maili,
❌ odszyfrowywanie screenów zamówień z MMS/WhatsAppa/Mesendżera,
❌ ręczne klepanie pozycji do systemu ERP z palca.
Twój PDF to nie platforma B2B. To tylko cyfrowa ulotka. Nie zaktualizuje cen przy zmianie kursu walut, nie pokaże stanów magazynowych live i nie przyjmie zamówienia o 21:00, kiedy handlowiec ma wolne.
Czas przenieść procesy tam, gdzie klient hurtowy kupuje sam – szybko, wygodnie i 24/7.
Przejdź na Automico B2B i zobacz, jak platforma zintegrowana z Twoim systemem ERP może uwolnić czas Twoich handlowców.
👇 Sprawdź szczegóły i zobacz, jak działa nowoczesna platforma hurtowa: https://go.questy.pl/facebook/automicob2b-maj2026
PS. Dzisiaj do północy jest promka -15% na Automico B2B Pro. Miało być tylko dla potencjalnych klientów, którzy już się z nami kontaktowali, ale... Daj znać w komentarzu, podeślemy linkacza.
20/05/2026
🔟 problemów w sprzedaży, które zwykle ignorujesz. A potem kosztują Cię klientów.
Na początku wszystko wygląda niewinnie.
Notatki z ustaleń lądują w mailach. Ceny i marże żyją w Excelach. Szanse i statusy negocjacji - w głowach handlowców. Raporty składa się ręcznie raz w miesiącu, a follow-upy zostawia z dopiskiem "do ogarnięcia".
To działa. Dopóki skala jest mała, a zespół stabilny.
Jednak z perspektywy zarządzania firmą, taki model to tykająca bomba.
Moment prawdy nadchodzi nagle:
1️⃣ Silosy wiedzy: Kluczowe informacje o relacjach z klientami ma tylko jedna osoba. Jeśli odejdzie - odtwarzanie historii tematów trwa miesiącami.
2️⃣ Brak widoczności: Jako manager widzisz tylko finalny wynik (lub jego brak), ale nie masz wglądu w realną dynamikę pracy zespołu na wcześniejszych etapach.
3️⃣ Chaos operacyjny: Każdy handlowiec sprzedaje "po swojemu". Trudno o powtarzalność, a leady bez szybkiej reakcji po prostu stygną.
4️⃣ Wróżenie z fusów: Zarząd prosi o prognozę finansową, a Ty zamiast twardych danych z lejka, sklejasz życzeniowe estymacje z kilku różnych źródeł.
Sprzedaż B2B nie powinna opierać się na pamięci czy intuicji zespołu. Powinna być powtarzalnym procesem, który da się mierzyć, analizować i bezpiecznie skalować. Bez tego - zamiast zarządzać sprzedażą, zarządzasz gaszeniem pożarów.
Rozłożyliśmy na czynniki pierwsze pełną listę 10 takich strukturalnych wyzwań. To czysta diagnoza i perspektywa procesowa – bez marketingowego owijania w bawełnę.
👇 Link do całego artykułu: https://go.questy.pl/facebook/crm-10-problemow
Przeczytaj i daj znać: który z tych problemów jest teraz największym wyzwaniem w Twoim zespole?
14/05/2026
Czy Twoi pracownicy to detektywi, czy specjaliści? 🕵️♂️
Nic tak nie podcina skrzydeł zespołowi, jak praca na sprzecznych informacjach.
Wyobraź sobie: Handlowiec jedzie na domknięcie dużego kontraktu, promieniejąc optymizmem. Na miejscu dowiaduje się od klienta, że serwis od tygodnia nie naprawił usterki, a platforma B2B naliczyła złe rabaty.
Handlowiec traci wiarygodność. Serwis czuje się winny. Zarząd żąda wyjaśnień. Zaczyna się ping-pong mailowy i szukanie winnych w Excelach.
Brzmi znajomo? Tak wygląda cena pracy w rozproszonych systemach.
W Questy Software zmieniamy ten scenariusz. Tworzymy jeden wspólny ekosystem dla sprzedaży, serwisu i hurtu online.
Gdy wszystkie działy patrzą w ten sam ekran:
⭐️ Handlowiec wie o problemach serwisu, zanim wejdzie do klienta.
⭐️ Serwis widzi, co obiecała sprzedaż.
⭐️ Zarząd ma jeden, spójny raport zamiast trzech różnych wersji rzeczywistości.
Nie dokładaj kolejnych systemów, które się ze sobą nie komunikują. Postaw na rozwiązanie, które rośnie razem z Twoją firmą.
Przestań szukać winnych, zacznij widzieć całość. 🚀
12/05/2026
Twoi klienci wcale nie kupują naprawy. 🛠️
Brzmi kontrowersyjnie? Pomyśl o tym w ten sposób: kiedy psuje się kluczowa maszyna, klimatyzacja w biurze albo linia produkcyjna, klient czuje przede wszystkim brak kontroli.
W tym momencie nie szuka tylko technika z kluczem. Szuka kogoś, kto wejdzie do gry i powie: "Spokojnie, zajmiemy się tym. Wiemy, co robić".
Profesjonalny serwis buduje się na dwóch filarach:
1️⃣ Skutecznej naprawie (to oczywiste).
2️⃣ Poczuciu, że ktoś panuje nad sytuacją.
To drugie buduje się detalami, o których często zapominamy w ferworze pracy:
✅ Transparentność: Klient wie, że zlecenie wpłynęło i ma swój numer.
✅ Statusy: Powiadomienie "Technik jest w drodze" działa jak melisa - obniża ciśnienie.
✅ Komunikacja: Jasna informacja o tym, co zostało zdiagnozowane, zanim jeszcze wystawisz fakturę.
✅ Potwierdzenie: Raport z prac wysłany na e-mail zaraz po wyjściu serwisanta.
Kiedy klient widzi uporządkowany proces, przestaje się martwić o awarię, a zaczyna ufać Twojej marce. Profesjonalizm w oczach klienta to nie tylko czysty kombinezon technika, to przede wszystkim przepływ informacji.
Właśnie tak buduje się lojalność, której nie przebije żadna konkurencja walcząca tylko ceną.
Pytanie do Was: Co jest dla Was najbardziej frustrujące, gdy sami korzystacie z usług serwisowych? Brak kontaktu, spóźnienia, czy może niejasne koszty? Porozmawiajmy w komentarzach! 👇
07/05/2026
Reanimacja sprzedaży czy szybki start?
W wielu firmach pierwsze dni po długim weekendzie to nie sprzedaż. To śledztwo. 🕵️♂️
⛔️ Handlowiec przeszukuje maile, by przypomnieć sobie, co obiecał.
⛔️ Manager próbuje ustalić, czy lejek sprzedaży w ogóle jeszcze żyje.
⛔️ Zespół spędza 3 godziny na "synchronizacji", która i tak nic nie wyjaśnia.
Jeśli Twój proces sprzedaży opiera się na pamięci ludzi, a nie na systemie, to każdy urlop jest zagrożeniem dla wyniku.
Z Questy Synergius CRM nie musisz odświeżać pamięci. Wchodzisz i widzisz:
✅ Pełną historię kontaktu i status każdej szansy.
✅ Realny obraz lejka - bez zgadywania.
✅ Raport gotowy w 3 kliki, a nie w 3 godziny w Excelu.
Wnioski? Zamiast odtwarzać rzeczywistość, po prostu ją domykasz.
👉 Sprawdź, jak Synergius CRM porządkuje chaos (30 dni testów za darmo): https://go.questy.pl/facebook/crm-po-majowce
05/05/2026
Powrót po majówce nie musi oznaczać "nadrabiania zaległości" do połowy czerwca.
W wielu hurtowniach pierwszy tydzień po wolnym to wciąż:
👉 Skrzynki pękające od maili z zamówieniami.
👉 Telefony z pytaniem: "Czy to jest na stanie?"
👉 Handlowcy, którzy zamiast sprzedawać, ręcznie przepisują dane do ERP.
To nie jest kwestia sezonu. To błąd procesu.
Jeśli każdy wzrost sprzedaży oznacza u Ciebie proporcjonalny wzrost chaosu - nie skalujesz biznesu, tylko bałagan.
Questy Automico B2B zmienia ten układ:
✅ Samoobsługa 24/7: Klienci widzą stany i ceny.
✅ Zero pomyłek: Zamówienia trafiają do systemu automatycznie, bez udziału handlowca.
✅ Skalowalność: Obsługujesz 2x więcej zamówień tym samym zespołem.
Przestań gasić pożary. Wróć do rytmu, a nie do chaosu.
https://go.questy.pl/facebook/po-majowce-b2b
30/04/2026
Nie każdy, kto jest offline, naprawdę ma wolne.
Są w firmach takie osoby, które formalnie odpoczywają, ale mentalnie nadal siedzą przy biurku.
Kto najczęściej nie ma wolnego na majówce?
👉 Właściciel, który nadal odbiera telefony z pytaniem o status, termin albo dokument.
👉 Handlowiec, który wie, że wszystko ma w głowie i boi się, co zastanie po powrocie.
👉 Osoba z biura, bez której nikt nie umie znaleźć właściwego maila, ustalenia albo pliku.
👉 Kierownik serwisu, który przeczuwa, że po wolnym wróci do sterty niejasności.
👉 Hurtownia, która nadal działa głównie przez telefon, Excela i "zaraz oddzwonię".
Brzmi to przerażająco, nieprawdaż?
Jeszcze bardziej, gdy zdasz sobie sprawę, ile firm naprawdę działa właśnie w ten sposób:
- na pamięci,
- na improwizacji,
- na pojedynczych osobach,
- na ciągłym "dopytam i wrócę".
Prawdziwe wolne zaczyna się tam, gdzie firma nie wymaga od ludzi bycia systemem.
Bo dobrze poukładana organizacja nie odpoczywa od chaosu.
Ona po prostu go nie potrzebuje.
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Telefon
Strona Internetowa
Adres
Głogowska 31/33
Poznan
60-702
Godziny Otwarcia
| Poniedziałek | 08:00 - 16:00 |
| Wtorek | 08:00 - 16:00 |
| Środa | 08:00 - 16:00 |
| Czwartek | 08:00 - 16:00 |
| Piątek | 08:00 - 16:00 |