Rootz Terror / Obora Rekords

Rootz Terror / Obora Rekords

Udostępnij

Kontakt@booking:

RootzFM
792162777
[email protected] Sound Sytem / production

30/12/2025

Impreza pod hasłem ,,Piasek dla Afryki” nie mogła się odbyć i się nie odbyła :)

Miejscówkę wymyślił Grzesiek Nadolny, ksywa Dworzec…dlatego, że łowił dziewczyny na dworcu w Koninie, które rozjeżdżały się pekaesami do swoich wsi, dodam, że z powodzeniem, bo był strasznym playboyem. Pracował w drukarni i dla zabicia czasu postanowił zorganizować imprezę w opustoszałej remizie strażackiej we wsi (a jakże) Morzysław.

Był rok 1996, studiowałem, czytaj zawalałem studia w Poznaniu, gdzie ćpaliśmy i piliśmy wszystko co było na rynku oraz to czego nie było. Kiedyś, za namową, któregoś z miejscowych idiotów nawciągałem się pokruszonej witaminy C i tylko drogi oddechowe sobie zapchałem, bo fazy z tego nie było.

Dziś nie potrafię sobie przypomnieć, z jakich powodów ta biba nie doszła do skutku, ale ludzie dopisali. Przyszli i pocałowali klamkę, ktoś z tłumu wtedy powiedział … ja ich znam, to są debile… i chyba był bliski prawdy.

Miałem już ksywę Dj Gnój from Obora Rekords, czyli nazwa już istniała, sound system nie, klasyka. Wymyślaliśmy nazwy projektów, które nie istniały lub nie miały prawa zaistnieć. Obora, od samego początku był to produkt absurdalny, konceptualny, nastawiony na przegięcie pały, balansujący na granicy dobrego smaku. Tak wyglądały początki kultury klubowej, krystalizującej się m.in. na obrzeżach metropolii, w oparach konopii, taniego tytoniu, nędznych browarów i ciężkich win. Winę za to ponoszą artyści, oraz ci co do nich pretendowali oraz ci, którzy nie mieli takich zamiarów.
Wertując archiwa, postanowiłem przy okazji opowiedzieć historię, którą zaciera czas i gdyby nie zachowane plakaty z imprez, nie pamiętałbym, że się takie odbyły, tak jak ta ;)

W kolejnym odcinku będzie trochę więcej o muzyce :)

Photos from Rootz Terror / Obora Rekords's post 23/12/2025

Właśnie ukazał się 32 numer „CHAOS W MOJEJ GŁOWIE”, zina, który liczy aż 274 strony, a w nim dość obszerny wywiad ze mną poświęcony historii projektu Obora Rekords, opatrzony nieprzypadkowym tytułem ,,Byłem zbyt zajęty piciem wódki i puszczaniem reggae “ :) Nie ma go w wersji elektronicznej, jest elegancko wydany i można zamówić, więcej info tutaj: https://www.facebook.com/photo/?fbid=881090934449618&set=a.205466098678775&locale=pl_PL

Chaos W Mojej Głowie

11/12/2025

45 RPM only.

Już jutro - Piątek godzina 12.00
W Radio Zamek Nadaje usłyszycie specjalna audycję Tylko z Winyla #43
Tylko z Winyla #43 to szczególna odsłona audycji, przygotowana w wyjątkowych okolicznościach i z udziałem całej ekipy pasjonatów analogowego brzmienia. Tym razem przenosimy was do klimatycznych przestrzeni Pracovnia Art Club, gdzie Vintage Dub Culture zorganizowali specjalne spotkanie poświęcone kulturze winylowej, które odbyło się 22 listopada 2025 roku w Warszawie w Pracovnia Art Club . Na to wydarzenie zaprosili swoich zaprzyjaźnionych selektorów, kolekcjonerów i propagatorów czarnego złota — ludzi, którzy od lat pielęgnują miłość do prawdziwego, analogowego dźwięku.
Podczas tej wyjątkowej sesji zagrali dla was:
MatchaDubs – ze swoją charakterystyczną, głęboką selekcją i dubową wrażliwością,
CEZ 14 – znany z wyrazistego stylu i winylowej konsekwencji,
Obora Rekords – ekipa zawsze wierna surowemu, organicznemu brzmieniu i unikatowym wydawnictwom.
Całość została pieczołowicie nagrana oraz zmiksowana przez Majstra Radara – naszego kumpla, gospodarza miejsca i opiekuna całego przedsięwzięcia. Dzięki jego pracy dostajecie materiał brzmiący tak, jak brzmiał na żywo: ciepło, dynamicznie i w stu procentach analogowo.
W audycji usłyszycie szeroki przekrój stylów i inspiracji — od dubu i korzeni, przez eksperymentalne odmiany brzmień basowych, po unikatowe winylowe perełki, które rzadko trafiają w eter. To hołd dla kultury winyla i dla ludzi, którzy ją tworzą.
Zanurzcie się w selekcję przygotowaną przez MatchaDubs, CEZ 14 i Obora Rekords.
Niech się kręci! – GrowingSound Boguś Selekta

Jah Shaka Presents Vivian Jones - Jah Works - 1987 27/10/2025

Niedaleko stacji Ravenscourt Park, był komis z płytami, w którym regularnie zostawiałem prawie całą tygodniówkę zarobioną u szklarza przy Askew Road. Longa Jah Saki & Vivian Jones, kupiłem w ciemno za kilka funtów. dziś ta płyta w stanie, który posiadam, mimo tego, że okładkę oszczał mi kot, waży jakieś 250 GBP. R.I.P. Mr. Jones.

Jah Shaka Presents Vivian Jones - Jah Works - 1987 Album: Jah Shaka Presents Vivian Jones - Jah Works - 1987

23/08/2025

Przygotowując się do wydania antologii MixTapes z okazji działalności jakby nie patrzeć trzydziestoletniej Obory, sięgnąłem do kartonów z cedekami, żeby utwory mi się nie powtórzyły. W sieci, w której podobno jest wszystko, niektórych moich mixów nie ma, co zabawne, ja też ich nie mam :) Wyszedł mi cały nakład Mixa z 2003 r. Roots Masakry to nawet okładki nie mogę znaleźć a z Alfy i Omegi została tylko okładka.
Wspomniana antologia to zbiór tematów, które mnie pociągały na przestrzeni różnie zdynamizowanej działaności, początek do połowy lat 2000 to okres niezwykle płody, zarówno pod kątem wydawnictwa jak i aktywności scenicznej. Po 2007 trochę zamilkłem, po to by 2 lata później rzucić, niestety prorocze hasło ,,Reggae is dead”. O tym co spowodowało u mnie taką refleksję, opowiem przy innej okazji, natomiast chcę przypomnieć, że mimo wszystko jeszcze żyję i jak już wspomniałem planuję wydać kilka mixtapes o różnej tematyce pod szyldem Obora Rekords - Death in the Arena. Aktualnie pracuję nad pierwszym z nich poświęcony zjawisku Rub-A-Dub, jak zwykle będzie wpierdol. Do usłyszenia i do zobaczenia na imprezach w 2026 r. Razem z moim wieloletnim partnerem scenicznym Matcha, pokażemy wam na czym polega edukacja z przedmiotu: jamajska muzyka rozrywkowo-sakralna. Spodobał mi się ten termin, którego przy opisie Obory na stronie Redbulla, użył Filip Kalinowski. Uważam, że jest trafny :) https://www.redbull.com/pl-pl/puuuuuuull-up

Photos from Rootz Terror / Obora Rekords's post 18/08/2025

Ostróda Reggae Festival to przede wszystkim towarzyskie spotkania, wymieniamy opinie na temat nowo powstałych produkcji, podłączamy kable i mikrofony, aktualizujemy numery telefonów, zbijamy piątki, biesiadujemy, żyjemy… poprosiłem Ulę by spróbowała to uwiecznić w kilku kadrach i chyba jej się udało. To tylko kilka zdjęć z Greena od strony kuchni, które oddają atmosferę panującą na tyłach sceny, gdzie jako stage manager spędzam większość czasu na festiwalu. Dzięki wszystkim za współpracę i za spotkania, do zobaczenia za rok.

Zjednoczenie sound system Dancehall Masak-Rah Jabbadub TaLLib and more...

fot. Święch

23/07/2025

Patrząc w głąb historii, rzeczy, które wydarzyły się jakby wczoraj a minęło 20 lat, krzyżujących się energii, spojrzeń, zbitych piątek, drobnych gestów, które mówią, jesteś, ja jestem, jesteśmy. Nie widzimy się na co dzień, migocą posty, kolejne wydawnictwa, słowa, rytmy, muzyka…pulsuje bas, cały czas, uporczywie, ciepło. Wyłącza się tylko kiedy śnisz, lecz nie zawsze. Myślisz, czujesz, tworzysz, milczysz tworząc. W ciszy, spokoju powstają rzeczy, które potem śpiewa cała sala. Taka kolej rzeczy, Wracasz, milczysz i znowu ta sala. Jak koguty budzące zazdrość, niechęć i podziw, mieszane uczucia. Od klęski do sukcesu, od sukcesu do klęski i tak w kółko. Nikt nie powiedział, że tak będzie, nikt nie mówił, że tak nie będzie, nie wiesz, idziesz, potykasz się wstajesz, idziesz dalej… bas pulsuje. Bas wymykał się schematom, łączył reggae z hip hopem, psychodeliczny flow Zagłębia, dym marihuany, dym z kominów, dym… ostre słowa, ostry wzrok, szacun na dzielni, znają ci którzy wiedzą, a tym co nie wiedzą, nie będzie dane poznać.

Miał w zeszłym roku wystąpić w Ostródzie na Greenie, coś wypadło, przełożone na 2025… zapalniczka. Rastafari.

Bas Tajpan

Chcesz aby twoja osoba publiczna była na górze listy Osoba Publiczna w Poznan?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Adres


Poznan