Czerwony Front
Organizacja marksistowska budująca fundament rewolucyjnej partii robotniczej w Polsce. Dołącz do nas! https://czerwonyfront.org/dolacz-do-nas/
03/06/2026
Morderstwo Henry'ego Nowaka wstrząsnęło brytyjską opinią publiczną. Z racji zaś, że sprawca był sikhem, rasistowscy demagodzy pokroju Nigela Farage'a czy Elona Muska ruszyli, aby cynicznie wykorzystać tę tragedię do podsycania podziałów i nienawiści. Nie ma dla nich absolutnie żadnego znaczenia, że miejscowa wspólnota religijna już wcześniej wykluczyła sprawcę za jego zachowanie.
Ich demagogia nie oczyszcza też w żaden sposób prawdziwych winowajców. Wina bowiem nie leży po stronie sikhów. Śmierć Nowaka byłaby do uniknięcia, gdyby nie postawa policji, kompletnie ignorującej jego prośby o pomoc i zamiast tego traktującej go jako podejrzanego.
I tak jak polscy prawicowi demagodzy podchwycili temat, tak postawa funkcjonariuszy z Southampton jest symptomatyczna dla kapitalizmu jako takiego. To objaw chorego systemu, który wszędzie rodzi poczucie alienacji, podziały i choroby psychiczne, a następnie sobie z nimi nie radzi po dekadach cięć budżetowych, które przekładają się na niewydolne służby publiczne, w tym niekompetentną policję, przyciągającą różne aspołeczne elementy. Państwo kapitalistyczne nas nie chroni i to ono ma krew osób takich jak Henry Nowak na swoich rękach.
Link do artykułu w komentarzu.
02/06/2026
Wczoraj obchodziliśmy Dzień Dziecka. Z tej okazji przedstawiamy artykuł na temat wojny iracko-irańskiej. W tym zbrodniczym konflikcie, w którym amerykański imperializm grał na osłabienie obu stron, po stronie irańskiej zginęły dziesiątki tysięcy dzieci, które brały udział w atakach ludzkimi falami. Ginęły zarówno od broni konwencjonalnej, jak i broni chemicznej – sarinu, tabunu i gazu musztardowego. Zachodni imperialiści o tym wiedzieli, co zostało dobrze udokumentowane w odtajnionych dokumentach i wywiadach. W rzeczy samej – zachodni imperializm pomógł Irakowi w zdobyciu tej broni, ponieważ brytyjskie i zachodnioniemieckie firmy pomagały w budowie zakładów chemicznych wykorzystywanych do jej produkcji. Holandia dostarczyła ponad 5 000 ton prekursorów do jej produkcji, a Hiszpania, Francja, Austria i Włochy dostarczyły amunicję do przenoszenia broni chemicznej. Ginęły, rozminowując teren.
Dziś kapitalizm ma tak samo zbrodnicze oblicze. Dzieci nadal giną od jego wojen, czy to w Libanie, Gazie, Iranie, Sudanie czy Jemenie. Praca dzieci pozostaje normą w wielu krajach. Akta Epsteina z kolei ujawniają, że klasa panująca dziećmi interesuje się głównie jako surowcem do wyzysku, albo gdy może je wykorzystać seksualnie. Irańskie dzieci ginęły przy rozminowywaniu terenu. Po legalizacji min przeciwpiechotnych w ubiegłym roku niewykluczone, że i polskie dzieci od nich zginą. Jedynym sposobem, by zapewnić dzieciom dzieciństwo, na jakie zasługują, wolne od biedy, głodu i wojen jest rewolucyjne obalenie kapitalizmu i budowa społeczeństwa komunistycznego.
Dlatego mówimy:
Precz z klasą Epsteina!
Precz z imperializmem!
Niech żyje socjalizm!
Link w komentarzu.
29/05/2026
Jako Czerwony Front, razem z Rewolucyjną Międzynarodówką Komunistyczną sprzeciwiamy się amerykańskiej próbie oskarżenia i skazania Raúla Castro na podstawie wydumanych oskarżeń, jako kolejnej próbie zastraszenia sąsiednich narodów.
W komentarzu zamieszczamy tłumaczenie artykułu ze strony naszej międzynarodówki będącego krótkim i rzeczowym wyjaśnieniem tego żałosnego pretekstu dla kolejnego porwania lub inwazji, o której zdążył już dumnie przebąknąć prezydent USA.
Zawsze dumnie będziemy powtarzać te hasła:
USA, ręce precz od Kuby!
Znieść zbrodniczą blokadę!
Brońmy rewolucji kubańskiej!
Precz z amerykańskim imperializmem!
25/05/2026
W tym roku mija czterdzieści lat od katastrofy czarnobylskiej – możliwego do uniknięcia pokłosia biurokratycznego nieładu trawiącego Związek Radziecki. Jednak ekologiczne dziedzictwo ZSRR to nie tylko napromieniowanie Ukrainy i Białorusi, czy osuszenie Jeziora Aralskiego. Jest nim również jeden z najbardziej udanych programów ochrony gatunkowej w historii. W mniej sprzyjających warunkach – ruinie po siedmiu latach wojny – uspołeczniona gospodarka pod kontrolą rad pracowniczych była w stanie uratować bobra europejskiego przed wyginięciem w ramach jednej z największych inicjatyw konserwacyjnych w historii.
Co wspólnego ma ten bohater polskiej kultury memowej ze wspólną walka zorganizowanego proletariatu o świat dookoła nas? Zachęcamy do dowiedzenia się więcej z artykułu zamieszczonego w komentarzu!
21/05/2026
Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa, który w 2024 wygrał wybory po abdykacji Cara Majchrowskiego Pierwszego, znany jest z wielu rzeczy – niestety niekoniecznie pozytywnych. Sztandarowym przykładem jego działań jest zadłużenie miasta o kolejne dwa miliardy złotych przez półtora roku jego urzędowania.
W związku z narastającymi problemami finansowymi podjęto kroki mające na celu zmniejszenie deficytu. Jak można się spodziewać, rękę wyciągnięto w kierunku kieszeni pracujących mieszkańców. Punktem zapalnym dyskusji stała się Strefa Czystego Transportu, a szczególnie forma jej finansowania oraz sposób wdrożenia.
Działania te są tłumaczone „troską o zdrowie Krakowian” i „ekologią”. Piękne idee! Używane są jednak jako pretekst do dalszego wyciskania ciężko zarobionych pieniędzy proletariuszy. Jak więc inaczej można odebrać dumne obwieszczenia magistratu, że dzięki strefie w pierwsze dwa tygodnie „zarobiono 2 miliony złotych”, jak nie bandyckim podatkiem od bycia ubogim? Lwia część zarobków pochodzi nie od ludzi, którzy przyjeżdżają tu dla własnego kaprysu, a właśnie zwykłych robotników, którzy zmuszeni są dojechać do swojego zakładu, gdzie są wyzyskiwani za pensję minimalną.
Mówi się, że Polacy potrzebują wspólnego wroga, by się zjednoczyć. W Krakowie czara goryczy przelała się od wielu kropli żrącego kwasu, które konsekwentnie korodowały proletariat, nie oferując nic w zamian. Rozgoryczeni pracownicy zainspirowali się działaniami londyńskich „Blade Runners”. W Krakowie usuwano na przykład tablice informujące o strefie, a większość krakowiaków z radością reagowała na te przypadki uszkodzenia infrastruktury SCT.
Obecna władza nie chce dla nas dobrze, a nastawiona jest po prostu na zysk, generowany przez licznych kierowców, bardzo często bez żadnej alternatywy do opłacenia haraczu za wjazd swoim samochodem do strefy. Podatek od biedy albo mandat za biedę – i to wszystko w imię ekologii!
Link do artykułu w komentarzach.
20/05/2026
Z okazji upływającej 17 maja br. 160 rocznicy urodzin Juliana Marchlewskiego, przedstawiamy broszurę "Co to jest bolszewizm?" tego wielkiego polskiego rewolucjonisty, napisaną w 1919 roku dla niemieckich robotników. Broszurę nie byle jaką, bo stanowi ona jeden z dwóch odczytów wygłoszonych w Zagłębiu Ruhry, za które władze niemieckie chciały go aresztować.
Urodzony 17 maja 1866 r. we Włocławku Julian Marchlewski był internacjonalistą z krwi i kości, działając nie tylko w polskim, lecz także w niemieckim oraz rosyjskim ruchu robotniczym, w tym pierwszym od 18. roku życia, jako członek szkolnego kółka marksistowskiego, związanego z I (Wielkim) Proletariatem.
Marchlewski nie stał się nigdy gryzipiórkiem oderwanym od realnej walki proletariatu, w odróżnieniu od osób takich jak Jerzy Plechanow czy Karol Kautsky. Całe swoje dorosłe życie działał na rzecz rewolucji światowej.
W samej broszurze w prostych słowach objaśnia zasady demokracji radzieckiej i politykę bolszewików oraz demaskuje mity, które niestety nadal pokutują po przeszło stuleciu ciągłej pracy burżuazyjnej machiny kłamstw i zbrukaniu imienia bolszewizmu przez stalinizm, który fizycznie zniszczył też partię, którą tyle dekad, narażając tak wiele, budował Marchlewski i jego towarzysze.
Nie zniszczył jednak idei, która będzie żyć, dopóki będzie trwać wyzysk polskiego i światowego proletariatu, rodzący na nowo wolę walki wśród coraz szerszych jego szeregów.
Link do artykułu w komentarzu.
19/05/2026
Oto ostatni post z serii "komunistyczne obalanie mitów", w którym odpowiadamy na jeden z popularnych zarzutów w stronę komunistów.
Jaka jest różnica między własnością prywatną a osobistą?
W jaki sposób własność prywatna pozwala na pomnażanie kapitału?
Czemu komuniści dążą do uspołecznienia środków produkcji?
Jeżeli nurtują cię te i podobne pytania, zapraszamy do kontaktu z nami i dołączenia do Czerwonego Frontu!
18/05/2026
Jeśli chcemy zmienić istniejący świat, musimy go najpierw zrozumieć, a tym, co nam na to pozwala, jest marksizm. Dlatego w dniach 2 i 3 maja odbyła się nasza szkoła marksizmu – Szkoła Majowa pod hasłem „w obronie komunizmu”!
Hasło tegorocznej Szkoły Majowej, bezpośrednio nawiązuje do naszej walki z antykomunistyczną propagandą rodem z Zimnej Wojny, z którą stykamy się na każdym kroku naszej edukacji i w mediach.
Dlatego skupiliśmy się na odczarowaniu tych popularnych mitów. Czy komunizm oznacza dyktaturę i przemoc? Jest nauką czy ideologią? Czy w 1989 robotnicy obalili komunizm? Co po rewolucji? Co komuniści myślą o USA i Unii Europejskiej? Czy zbrojenia zagwarantują nam bezpieczeństwo?
Na te i wiele innych pytań odpowiedzieliśmy i przedyskutowaliśmy je z naszymi towarzyszami i gośćmi na tegorocznej edycji wydarzenia.
Oprócz naszej szkoły, z okazji Święta Pracy, nasi Towarzysze działali na ulicach Warszawy, biorąc udział w demonstracjach – zarówno tej organizowanej przez nas pod ambasadą USA, jak i wydarzeniach innych organizacji – gdzie przemawialiśmy, udzielaliśmy wywiadów, dyskutowaliśmy oraz sprzedawaliśmy nasze materiały.
Byliśmy przy Placu Defilad, na tzw. warszawskiej patelni, gdzie można było zakupić m.in. najnowsze numery „Rewolucji” – naszego zbiorowego narzędzia agitacji i organizacji – oraz magazynu teoretycznego naszej międzynarodówki, „In Defence of Marxism”. Poza tym rozdawaliśmy również nasze naklejki i ulotki promujące Szkołę Majową.
Ogólnie rzecz biorąc, liczba osób, do których dotarliśmy z naszymi ideami i materiałami przerosła nasze oczekiwania. Możemy śmiało uznać tegoroczną majówkę za wielki sukces!
Link do artykułu w komentarzu.
16/05/2026
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.
Kategoria
Skontaktuj się z ta organizacja
Strona Internetowa
Adres
Kielce