Fit Syla
zdrowe jedzenie
Pamiętaj,"fit", to nie tylko ważenie wszystkiego, co jesz, dużo białka ruchu i trening siłowy. Ważenie i mierzenie obwodów. FIT to też spokojna głowa, dlatego czasami konieczny jest reset 💐🌹☘️🍀🪷🌷🌺🌸🪻🏵️
#
Wielkanoc 2026🐰
FS🐼
15/03/2026
Cały dzień: 2285 kcal i 120 g białka. Idealnie zmieszczone w moim deficycie. Tak, aż 2 kefiry , bo po wczasach trzeba odbudować florę bakteryjną. Przed, też stosowałam kurację minimum 1 kefir dziennie przez 2-3 tygodnie przed wylotem. Bardzo polecam ❤️
3750 ml wypitego płynu. Oczywiście żołądek wołał o więcej jedzenia i jakiś przysmak, tak cudnie wyglądał wafelek oblany czekoladą...☹️ Ale nie poddałam się, potrzebuję 2-3 dni
i przyzwyczaję się 💪
14/03/2026
No i wracamy, do codzienności, do liczenia, do kontroli. Urlop to dla mnie czas zabawy i wypoczynku. Nie liczę wtedy kalorii, korzystam z życia żeby zresetować głowę. Następnie wracam z podwójną mocą💪💪💪
Miłego, słonecznego dnia🌞🌞🌞
01/03/2026
No i udało się. Dziś zakończyłam dokładnie czwarty tydzień regularnych treningów siłowych. Jest super. Minimum 4 razy w tygodniu,około godzinę każdy trening, regularnie na różne partie ciała.
Co widzę?
*Większą wydolność organizmu
*Lepsze samopoczucie
*Dobry nastrój po treningu
*Jestem spokojniejsza-redukcja stresu
*Poczułam się silna, wiedząc, że mogę
*Wyraźna poprawa wyglądu pośladków oraz ramion.
Najważniejsze to zacząć i trzymać się postanowienia, choć po pierwszych miałam ogromne zakwasy, że aż ciężko było się poruszać 😂 Regularnie dokładam kolejne zestawy ćwiczeń oraz zwiększam ilość powtórzeń. Trening w domu, jest u mnie kluczem do sukcesu,bo wtedy muszę znaleźć czas.
Ja mogę, więc i Ty też możesz💪💪💪
Trzymam kciuki 🤍🤍🤍
23/02/2026
Pyszny omlet ze szpinakiem i dodatkami 😋
-3 jajka
- paczka szpinaku
- 2 ząbki czosnku
- 2 g masła
Dodatki: ulubiona szynka, ser sałatkowy, cebula czerwona i papryka czerwona, przyprawy.
Rozgrzewamy masło na patelni, dodajemy szpinak, posypujemy delikatnie solą. Jak szpinak zmniejszy swoją objętość dorzucamy pokrojony drobno czosnek. Chwilę jeszcze smażymy a w międzyczasie roztrzepujemy jajka. Posypujemy szpinak pieprzem, mieszamy i wlewamy jajka. Przykrywamy, jak zetną się boki to podwadzamy łopatką i przechylamy tak żeby nie ścięte j***o wlewało się pod boki. Równomiernie z każdej strony. Odwracamy na pokrywce i smażymy jeszcze chwilę. Na gotowy omlet kładziemy dodatki i posypujemy przyprawami. U mnie słodka papryka i zioła prowansalskie.
Syci na długo i pysznie smakuje.
455 kcal
B: 35,8
T:28,4
W:11,9
22/02/2026
To był ciężki tydzień... Od razu na początek tygodnia wzięło mnie przeziębienie, niczym grom z jasnego nieba. Jakiś nadprzyrodzony apetyt mnie dopadł, więc mówię, trudno... Jak dwa, trzy dni nie będę liczyć kalorii to nic się nie stanie. Fakt, nic się nie stało, ale później otrzymałam telefon w sprawie , która bardzo mnie denerwuje i rzuciłam się na jedzenie ,bez opamiętania,wkładając do buzi co popadnie, jak później pomyślałam, to nawet tego dobrze nie gryząc.Wstałam w sobotę z ogromnymi wyrzutami sumienia, że po prostu cały tydzień przebimbałam, bo na wszystko znalazłam wytłumaczenie, byle tylko nażreć się po kokardy. I wtedy wkroczył on-mój wspaniały mężczyzna, który od razu widział, że coś mnie gryzie. Przytulił, dał się wyżalić,powiedział te dwa najważniejsze słowa. To on zrobił i przyniósł kawę do łóżka, zrobił herbatę, umył plecki i nałożył balsam.
I tak kończę ten tydzień, myśląc, że może tak musiało być, żeby zrozumieć, że jest ktoś obok. Że trzeba zmienić taktykę, jeżeli są nerwy to iść na spacer, zamiast do lodówki. Pogadać.Wygrzałam też gnaty na solarium i pomimo, że nie jest zdrowe to zadziało jak miód na psychikę. Jedyne co, to udało mi się 4 razy zaliczyć trening siłowy i jest już to trzeci tydzień. Dokładam ćwiczeń i wydłużam czas, choć tak bardzo mi się nie chciało.
Kończę ten tydzień zrelaksowana, dzięki właśnie temu mężczyźnie. Kończę go z większą wiedzą na swój temat.
A na obiadek postawiony pod nos, dostałam przepyszny chlebek grecki z sosem bolognese 😋😘 z przepięknymi buźkami zrobionymi, które uśmiechały się do mnie🥰
PS. jak dobrze, że jest obok mnie ktoś kto postawi do pionu z miłością i czułością❤️
02/12/2025
Dziś bardzo zajęty dzionek, więc rozplanowałam, że śniadanie zjem jedno a solidne. Obiad i lecę do roboty😁
Śniadanie: dobrej jakości parówki, kromka pieczonego chleba z płatków owsianych z hummusem oraz sałatka z rukolą, burakami, fetą i orzechami.
526 kcal
B: 23,4 T: 35,3 W:25,6
Obiad: schab pieczony, ziemniaki z marchewką, buraczki oraz kiszona kapusta z kminkiem.
495 kcal
B:51. T: 8,4. W: 55.
Nawet udało się zaliczyć pół godzinny trening oporowy 💪
01/12/2025
Start w nowy tydzień ❄️❄️❄️
Dzień zaczynam plackami jogurtowymi.
Z przepisu wychodzi 13 placuszków.
Potrzebujemy:
-1 duży jogurt Bałkański lekki
- 60g mąki pszennej
- 30g odżywki białkowej (ja użyłam o smaku ciasteczek)
- 1 j***o
- ulubione dodatki (ja użyłam skyr waniliowy oraz borówki, bo lubię słodkie oraz dodatkowo podbijam sobie białko).
Mieszamy wszystko łyżką. Smażymy na suchej patelni.
1 placek= 50 kcal B=3,9 T=1,43 W=26,9
Moja porcja ze zdjęcia wyniosła niecałe 300 kcal, ok. 25 g białka, ok. 7 g tłuszczy oraz ok. 27 g węglowodanów.
Smacznie, szybko i przede wszystkim zdrowo😋
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.