Magdala
MAGDALAJA powstała z potrzeby połączenia pracowni architektonicznej z pracownią rękodzieła. To są dwie pasje, które się przenikają i uzupełniają. St. inż.arch.
MAGDALA Pracownia Przestrzeni jest moją autorską pracownią założoną w 2016 roku. Od 1992 roku świadomie i konsekwentnie kształciłam się w zawodzie architekta. Najpierw w Technikum Architektoniczno-Budowlanym im. Noakowskiego, a następnie na Wydziale Architektury i Urbanistyki Politechniki Warszawskiej, który ukończyłam w 2002 r. z dyplomem inżyniera architekta. Dbając o swój rozwój i mając na uwad
02/03/2026
Dobrego, słonecznego dnia! Słoneczna koparka pozdrawia 😀
12/07/2025
5 lat minęło od jednego z najciekawszych projektów w jakim brałam udział. Stworzenie wizualizacji i projektów technicznych pod niesamowitą wizję genialnej scenografki Alicji Patyniak - Rogozińskiej Alicja Pa Ro https://apatyniak.portfoliobox.net/. Na potrzeby programu dla dzieci "Przyjaciele Misia i Margolci"
Niekończący się świat dziecięcej fantazji, pełen kolorów i radości.
Wielka przygoda.
25/05/2025
Jedna łazienka, trzy różne wersje, ale w zbliżonej kolorystyce ciepłych beży.
17/05/2025
To super uczucie kiedy powstaje coś z niczego. I bardzo satysfakcjonujące uczucie, kiedy po długiej przerwie, można było stworzyć coś takiego. Trzymam kciuki za młodych inwestorów.
13/02/2025
Bo wersji nigdy nie jest za dużo. 😃
13/01/2025
Dawno, dawno temu, kiedy 3DStudio Max i V-ray, zaraz obok AutoCada, były moimi głównymi narzędziami do projektowania, taki to między innymi, projekt piwniczki zrobiłam.
08/01/2025
Dokumentacja powykonawcza. Segregatory pełne papierów z pieczątkami. Niezbędne by sprawdzić, że budynek jest bezpieczny. Najczęściej przekazywana Inwestorowi w 3 egzemplarzach. Największa jaką wykonałam w 2024 roku, to 52 tomy w 3 kompletach, czyli 156 segregatorów. Każdy po jakieś 400 kartek, czyli w sumie około 62000 (słownie:sześćdziesiąt dwa tysiące kartek!) Na każdej kartce przynajmniej dwie pieczątki, a czasami i 3. I to wszystko jeszcze opisane, podpisane, spisane i poukładane w kartony. Teraz już bezpiecznie leżą w archiwum u Generalnego Wykonawcy. Ufff, to było bardzo ciekawe doświadczenie.
22/12/2024
Nie wiem kiedy, ale raptem minęły dwa lata, jak przestałam wykorzystywać tylko tytuł architektki, a zaczęłam mocno wdrażać w życie, tytuł inżynierki.
Przez dwa lata super współpraca z wieloma ludźmi, ekipami. Przy kilku niesamowitych, i kilku bardzo zwyczajnych realizacjach stanu surowego.
Kocham to co robię 👷