SAMO

SAMO

Udostępnij

• Architektura
• Projektowanie wnętrz
• Design
• Rzeźba

Photos from SAMO's post 18/05/2024

Nowe logo Poznania jakie jest każdy widzi, ja nie byłem fanem od początku mimo, że reszta komunikacji wizualnej spoko! Ciekawa burza w necie z innymi firmami dostosowującymi swoje stare logówki do poznańskiego. Zobaczymy w którą stronę to pójdzie.

Moim zadaniem było uprzestrzennie nowego znaku i wyszło to o tak! Ja się jaram bo drewno i mocne zwielokrotnienie, pozdro Kengo Kuma and Associates
Całość podzielona jest na 8 modułów skręcanych łącznikami stalowymi co znacznie ułatwia transport i planowane jest wagowo „na czterech chłopa”.

Więcej infoł o tej realizacji pewnie niedługo na najgorszym profilu projektowym samostudio_co na insta.

Paper Exposition System
opracowany w związku z wystawą najlepszych dyplomów @uap_uczelnia w 2019. Nazwa taka po angielsku górnolotna bo @shigeruban ma „Paper Partition System” i ta historia z Panem Sigeru się łączy w 2022 ale to później.

W 2019 przyszło ciekawe zadanie - zaprojektowanie ekspozycji najlepszych dyplomów UAP w historycznym pawilonie MTP gdzie nie można wbić nawet gwózdka gwoździka. Trzeba było postawić ileś set metrów ścian na wystawę trwającą tydzień. Głupio. Dla dodatkowego utrudnienia, pawilon nie miał windy ale miał piętro więc system ekspozycyjny nie mógł być ciężki.

No więc na starcie użyłem jednego z trzech kół ratunkowych i zadzwoniłem do @marcin.smukowski i stwierdziliśmy, że jak mamy w to wkładać łapy to zróbmy tak, żeby jak najmniej szkodzić.

Spróbowaliśmy ogarnąć ten problem za pomocą papieru i jakoś tam się udało. Powstał system ekspozycyjny z tektury 5cio warstwowej, który nie wymaga żadnej dodatkowej złączki, tasiemki, spinacza czy innych takich spraw, które znacznie utrudniają dalszy recykling. Głównym modułem była ściana o wymiarach 150x240cm ważąca jakieś 7kg i mogąca unieść prace o wadze ok. 40kg. Pewnie i więcej ale nie było to sprawdzane. W sumie to teraz mnie to zastanawia. Będzie to sprawdzone.

No i żeby było jeszcze fajniej to te ściany można składać i rozkładać wielokrotnie. I właśnie dzięki temu rozkładaniu, wszystkie tektury miały być poskładane w trochę inny sposób i stworzyć psie budy do schronisk. Przerobienie tektury na budy było odkładane w czasie bo system był na tyle spoko, że odwiedził łącznie kilkanaście wystaw i tak z każdą z nich wracało co raz mniej tektury bo galerie zostawiały sobie te ścianki aż w końcu resztki porwali studenci i pomalowali.

Ja tam się cieszę bo te „śmieci” po głównej wystawie żyły dużo dłużej niż zakładaliśmy. Grafiki robił wtedy @grzegorz.mycka a coś przeczytać o wystawie można o tu:

https://kulturaupodstaw.pl/uniwersytet-artystyczny-jak-escape-room/
https://uap.edu.pl/2020/01/wystawa-katedra-komunikacji-wizualnej-podtekst/
https://uap.edu.pl/2019/11/dokumentacja-39-edycja-konkursu-im-marii-dokowicz/ 05/11/2023

Paper Exposition System opracowany w związku z wystawą najlepszych dyplomów @uap_uczelnia w 2019. Nazwa taka po angielsku górnolotna bo @shigeruban ma „Paper Partition System” i ta historia z Panem Sigeru się łączy w 2022 ale to później. W 2019 przyszło ciekawe zadanie - zaprojektowanie ekspozycji najlepszych dyplomów UAP w historycznym pawilonie MTP gdzie nie można wbić nawet gwózdka gwoździka. Trzeba było postawić ileś set metrów ścian na wystawę trwającą tydzień. Głupio. Dla dodatkowego utrudnienia, pawilon nie miał windy ale miał piętro więc system ekspozycyjny nie mógł być ciężki. No więc na starcie użyłem jednego z trzech kół ratunkowych i zadzwoniłem do @marcin.smukowski i stwierdziliśmy, że jak mamy w to wkładać łapy to zróbmy tak, żeby jak najmniej szkodzić. Spróbowaliśmy ogarnąć ten problem za pomocą papieru i jakoś tam się udało. Powstał system ekspozycyjny z tektury 5cio warstwowej, który nie wymaga żadnej dodatkowej złączki, tasiemki, spinacza czy innych takich spraw, które znacznie utrudniają dalszy recykling. Głównym modułem była ściana o wymiarach 150x240cm ważąca jakieś 7kg i mogąca unieść prace o wadze ok. 40kg. Pewnie i więcej ale nie było to sprawdzane. W sumie to teraz mnie to zastanawia. Będzie to sprawdzone. No i żeby było jeszcze fajniej to te ściany można składać i rozkładać wielokrotnie. I właśnie dzięki temu rozkładaniu, wszystkie tektury miały być poskładane w trochę inny sposób i stworzyć psie budy do schronisk. Przerobienie tektury na budy było odkładane w czasie bo system był na tyle spoko, że odwiedził łącznie kilkanaście wystaw i tak z każdą z nich wracało co raz mniej tektury bo galerie zostawiały sobie te ścianki aż w końcu resztki porwali studenci i pomalowali. Ja tam się cieszę bo te „śmieci” po głównej wystawie żyły dużo dłużej niż zakładaliśmy. Grafiki robił wtedy @grzegorz.mycka a coś przeczytać o wystawie można o tu: https://kulturaupodstaw.pl/uniwersytet-artystyczny-jak-escape-room/ https://uap.edu.pl/2020/01/wystawa-katedra-komunikacji-wizualnej-podtekst/ https://uap.edu.pl/2019/11/dokumentacja-39-edycja-konkursu-im-marii-dokowicz/

Paper Exposition System 
opracowany w związku z wystawą najlepszych dyplomów @uap_uczelnia w 2019. Nazwa taka po angielsku górnolotna bo @shigeruban ma „Paper Partition System” i ta historia z Panem Sigeru się łączy w 2022 ale to później. 

W 2019 przyszło ciekawe zadanie - zaprojektowanie ekspozycji najlepszych dyplomów UAP w historycznym pawilonie MTP gdzie nie można wbić nawet gwózdka gwoździka. Trzeba było postawić ileś set metrów ścian na wystawę trwającą tydzień. Głupio. Dla dodatkowego utrudnienia, pawilon nie miał windy ale miał piętro więc system ekspozycyjny nie mógł być ciężki.

 No więc na starcie użyłem jednego z trzech kół ratunkowych i zadzwoniłem do @marcin.smukowski i stwierdziliśmy, że jak mamy w to wkładać łapy to zróbmy tak, żeby jak najmniej szkodzić. 

Spróbowaliśmy ogarnąć ten problem za pomocą papieru i jakoś tam się udało. Powstał system ekspozycyjny z tektury 5cio warstwowej, który nie wymaga żadnej dodatkowej złączki, tasiemki, spinacza czy innych takich spraw, które znacznie utrudniają dalszy recykling. Głównym modułem była ściana o wymiarach 150x240cm ważąca jakieś 7kg i mogąca unieść prace o wadze ok. 40kg. Pewnie i więcej ale nie było to sprawdzane. W sumie to teraz mnie to zastanawia. Będzie to sprawdzone. 

No i żeby było jeszcze fajniej to te ściany można składać i rozkładać wielokrotnie. I właśnie dzięki temu rozkładaniu, wszystkie tektury miały być poskładane w trochę inny sposób i stworzyć psie budy do schronisk. Przerobienie tektury na budy było odkładane w czasie bo system był na tyle spoko, że odwiedził łącznie kilkanaście wystaw i tak z każdą z nich wracało co raz mniej tektury bo galerie zostawiały sobie te ścianki aż w końcu resztki porwali studenci i pomalowali. 

Ja tam się cieszę bo te „śmieci” po głównej wystawie żyły dużo dłużej niż zakładaliśmy. Grafiki robił wtedy @grzegorz.mycka a coś przeczytać o wystawie można o tu: 

https://kulturaupodstaw.pl/uniwersytet-artystyczny-jak-escape-room/
https://uap.edu.pl/2020/01/wystawa-katedra-komunikacji-wizualnej-podtekst/
https://uap.edu.pl/2019/11/dokumentacja-39-edycja-konkursu-im-marii-dokowicz/ 05/11/2023

Paper Exposition System opracowany w związku z wystawą najlepszych dyplomów @uap_uczelnia w 2019. Nazwa taka po angielsku górnolotna bo @shigeruban ma „Paper Partition System” i ta historia z Panem Sigeru się łączy w 2022 ale to później. W 2019 przyszło ciekawe zadanie - zaprojektowanie ekspozycji najlepszych dyplomów UAP w historycznym pawilonie MTP gdzie nie można wbić nawet gwózdka gwoździka. Trzeba było postawić ileś set metrów ścian na wystawę trwającą tydzień. Głupio. Dla dodatkowego utrudnienia, pawilon nie miał windy ale miał piętro więc system ekspozycyjny nie mógł być ciężki. No więc na starcie użyłem jednego z trzech kół ratunkowych i zadzwoniłem do @marcin.smukowski i stwierdziliśmy, że jak mamy w to wkładać łapy to zróbmy tak, żeby jak najmniej szkodzić. Spróbowaliśmy ogarnąć ten problem za pomocą papieru i jakoś tam się udało. Powstał system ekspozycyjny z tektury 5cio warstwowej, który nie wymaga żadnej dodatkowej złączki, tasiemki, spinacza czy innych takich spraw, które znacznie utrudniają dalszy recykling. Głównym modułem była ściana o wymiarach 150x240cm ważąca jakieś 7kg i mogąca unieść prace o wadze ok. 40kg. Pewnie i więcej ale nie było to sprawdzane. W sumie to teraz mnie to zastanawia. Będzie to sprawdzone. No i żeby było jeszcze fajniej to te ściany można składać i rozkładać wielokrotnie. I właśnie dzięki temu rozkładaniu, wszystkie tektury miały być poskładane w trochę inny sposób i stworzyć psie budy do schronisk. Przerobienie tektury na budy było odkładane w czasie bo system był na tyle spoko, że odwiedził łącznie kilkanaście wystaw i tak z każdą z nich wracało co raz mniej tektury bo galerie zostawiały sobie te ścianki aż w końcu resztki porwali studenci i pomalowali. Ja tam się cieszę bo te „śmieci” po głównej wystawie żyły dużo dłużej niż zakładaliśmy. Grafiki robił wtedy @grzegorz.mycka a coś przeczytać o wystawie można o tu: https://kulturaupodstaw.pl/uniwersytet-artystyczny-jak-escape-room/ https://uap.edu.pl/2020/01/wystawa-katedra-komunikacji-wizualnej-podtekst/ https://uap.edu.pl/2019/11/dokumentacja-39-edycja-konkursu-im-marii-dokowicz/

Wydarzyła się niedawno piękna rzecz! Grupa ludzi skumana przez #pracowniaaktywnościlokalnej i @skeuropa_poznan stwierdziła, że dobrze byłoby coś zrobić dla wildecko dębieckiej społeczności i ogarnęli kasę na drewno, mnie poprosili o ogarnięcie projektu i tak wspólnymi siłami wybudowaliśmy ten mebel widoczny na zdjęciu. Mebel ten jest ogólnodostępny dla wszystkich przy powołanej niedawno Ziemi Wspólnej - ogrodzie społecznym przy ulicy Wspólnej 39 w Poznaniu. OŁPEN 24/7!!!

Mebel jak na razie nie ma nazwy więc nazywam go po prostu „meblem” jakby do psa wołać „pies”.

Oparty jest na 8 boku foremnym i w założeniu może być używany na wiele sposobów. Po pierwsze jako klasyczna ławka, siadając w jego środku. Po drugie jako „coś” na czym można się położyć albo uciekając od słońca albo się na nie wystawiając - większa część ma ekspozycję południowo-zachodnią. Po trzecie wszelkie formy slavsquatu a po czwarte to można się oń oprzeć po stronie zewnętrznej. No i w każdej z tych pozycji można albo słuchać koncertów (które już tam były) albo ładować browary (co też już było zaobserwowane).

Mebel stoi od 5 sierpnia i jeszcze nikt go nie spalił co bardzo cieszy! Mało cieszy brak wciągnięcia go pod ochronę lokalnych zakapiorów np. poprzez namazanie na nim koślawego herbu @lechpoznan1922 albo jakiś haseł eksponujących negatywny stosunek do @wielkopolska_policja Ale liczę, że to się wydarzy bo w przestrzeni publicznej takie meble powinny żyć!

Zdjęcia po części autorstwa współbudujących, którym super dziękuję za pomoc + dwa ukradzione @fot.majewski, który uchwycił na nich uczestników tegorocznej edycji festiwalu @mood.for.wood 05/11/2023

Wydarzyła się niedawno piękna rzecz! Grupa ludzi skumana przez #pracowniaaktywnościlokalnej i @skeuropa_poznan stwierdziła, że dobrze byłoby coś zrobić dla wildecko dębieckiej społeczności i ogarnęli kasę na drewno, mnie poprosili o ogarnięcie projektu i tak wspólnymi siłami wybudowaliśmy ten mebel widoczny na zdjęciu. Mebel ten jest ogólnodostępny dla wszystkich przy powołanej niedawno Ziemi Wspólnej - ogrodzie społecznym przy ulicy Wspólnej 39 w Poznaniu. OŁPEN 24/7!!! Mebel jak na razie nie ma nazwy więc nazywam go po prostu „meblem” jakby do psa wołać „pies”. Oparty jest na 8 boku foremnym i w założeniu może być używany na wiele sposobów. Po pierwsze jako klasyczna ławka, siadając w jego środku. Po drugie jako „coś” na czym można się położyć albo uciekając od słońca albo się na nie wystawiając - większa część ma ekspozycję południowo-zachodnią. Po trzecie wszelkie formy slavsquatu a po czwarte to można się oń oprzeć po stronie zewnętrznej. No i w każdej z tych pozycji można albo słuchać koncertów (które już tam były) albo ładować browary (co też już było zaobserwowane). Mebel stoi od 5 sierpnia i jeszcze nikt go nie spalił co bardzo cieszy! Mało cieszy brak wciągnięcia go pod ochronę lokalnych zakapiorów np. poprzez namazanie na nim koślawego herbu @lechpoznan1922 albo jakiś haseł eksponujących negatywny stosunek do @wielkopolska_policja Ale liczę, że to się wydarzy bo w przestrzeni publicznej takie meble powinny żyć! Zdjęcia po części autorstwa współbudujących, którym super dziękuję za pomoc + dwa ukradzione @fot.majewski, który uchwycił na nich uczestników tegorocznej edycji festiwalu @mood.for.wood

Wydarzyła się niedawno piękna rzecz! Grupa ludzi skumana przez #pracowniaaktywnościlokalnej i @skeuropa_poznan stwierdziła, że dobrze byłoby coś zrobić dla wildecko dębieckiej społeczności i ogarnęli kasę na drewno, mnie poprosili o ogarnięcie projektu i tak wspólnymi siłami wybudowaliśmy ten mebel widoczny na zdjęciu. Mebel ten jest ogólnodostępny dla wszystkich przy powołanej niedawno Ziemi Wspólnej - ogrodzie społecznym przy ulicy Wspólnej 39 w Poznaniu. OŁPEN 24/7!!!

Mebel jak na razie nie ma nazwy więc nazywam go po prostu „meblem” jakby do psa wołać „pies”. 

Oparty jest na 8 boku foremnym i w założeniu może być używany na wiele sposobów. Po pierwsze jako klasyczna ławka, siadając w jego środku. Po drugie jako „coś” na czym można się położyć albo uciekając od słońca albo się na nie wystawiając - większa część ma ekspozycję południowo-zachodnią. Po trzecie wszelkie formy slavsquatu a po czwarte to można się oń oprzeć po stronie zewnętrznej. No i w każdej z tych pozycji można albo słuchać koncertów (które już tam były) albo ładować browary (co też już było zaobserwowane). 

Mebel stoi od 5 sierpnia i jeszcze nikt go nie spalił co bardzo cieszy! Mało cieszy brak wciągnięcia go pod ochronę lokalnych zakapiorów np. poprzez namazanie na nim koślawego herbu @lechpoznan1922 albo jakiś haseł eksponujących negatywny stosunek do @wielkopolska_policja Ale liczę, że to się wydarzy bo w przestrzeni publicznej takie meble powinny żyć! 

Zdjęcia po części autorstwa współbudujących, którym super dziękuję za pomoc + dwa ukradzione @fot.majewski, który uchwycił na nich uczestników tegorocznej edycji festiwalu @mood.for.wood 05/11/2023

Wydarzyła się niedawno piękna rzecz! Grupa ludzi skumana przez #pracowniaaktywnościlokalnej i @skeuropa_poznan stwierdziła, że dobrze byłoby coś zrobić dla wildecko dębieckiej społeczności i ogarnęli kasę na drewno, mnie poprosili o ogarnięcie projektu i tak wspólnymi siłami wybudowaliśmy ten mebel widoczny na zdjęciu. Mebel ten jest ogólnodostępny dla wszystkich przy powołanej niedawno Ziemi Wspólnej - ogrodzie społecznym przy ulicy Wspólnej 39 w Poznaniu. OŁPEN 24/7!!! Mebel jak na razie nie ma nazwy więc nazywam go po prostu „meblem” jakby do psa wołać „pies”. Oparty jest na 8 boku foremnym i w założeniu może być używany na wiele sposobów. Po pierwsze jako klasyczna ławka, siadając w jego środku. Po drugie jako „coś” na czym można się położyć albo uciekając od słońca albo się na nie wystawiając - większa część ma ekspozycję południowo-zachodnią. Po trzecie wszelkie formy slavsquatu a po czwarte to można się oń oprzeć po stronie zewnętrznej. No i w każdej z tych pozycji można albo słuchać koncertów (które już tam były) albo ładować browary (co też już było zaobserwowane). Mebel stoi od 5 sierpnia i jeszcze nikt go nie spalił co bardzo cieszy! Mało cieszy brak wciągnięcia go pod ochronę lokalnych zakapiorów np. poprzez namazanie na nim koślawego herbu @lechpoznan1922 albo jakiś haseł eksponujących negatywny stosunek do @wielkopolska_policja Ale liczę, że to się wydarzy bo w przestrzeni publicznej takie meble powinny żyć! Zdjęcia po części autorstwa współbudujących, którym super dziękuję za pomoc + dwa ukradzione @fot.majewski, który uchwycił na nich uczestników tegorocznej edycji festiwalu @mood.for.wood

O drewnie to w mojej mini sekcji edu można napisać wiele więc tu tylko kilka praktycznych info dotyczących budowania takich dziwnych rzeczy jaka powstała na Ziemi Wspólnej. 

Wszelkiego rodzaju tarasy i twory z drewna stojące na zewnątrz pracują. Drewno zwykle kupuje się suche a na jesień zaczyna pić dużo wody i powiększać swoją objętość przez co super ważne jest zachowanie dystansu między deskami! Im twardsze drewno tym dystanse mogą być mniejsze. Przy tym projekcie przyjęto około 7mm. W praktyce dystans zrobiony został z trzech kątowników sklejonych taśmą. 

Przez to, że drewno pracuje to należy używać porządnych wkrętów! Stal nierdzewna debest. Jak ktoś ma siano to kupuje niemieckie wkręty spax a jak nie ma to polecam podróbki do ogarnięcia na allegro PRIEN. I kupić zawszę na górkę! 

Deski prawie zawsze są krzywe w różnych kierunkach więc trzeba się przygotować na ich doginanie. Tu znów z pomocą przychodzą dystanse a czasem przyda się i pas transportowy jak jest mniej chłopa na budowie. A takie drewienko to z Skład Drzewny JAWOR przy rondzie obornickim! 

Drewno bardzo nie lubi kontaktu z ziemią więc fundament powinien być - no nie z drewna. Tutaj zastosowałem pradawną technikę układania kanoldów na cienkiej warstwie betonu. Beton taki najlepiej kupić w formie „posadzki betonowej” bo to gotowa mieszanka kruszywa z cementem + jest tania. Najlepiej przyjąć pół worka na jeden kanold. Do tej roboty niezbędny jest gumowy młotek i poziomice żeby wszystko było jak trzeba! A co to kanold to było pisane wcześniej więc proszę nadrobić jak kto nie wie. 

No i impregnacja - w polskim klimacie sam olej naturalny to za mało. Polecam na pierwszą warstwę impregnat techniczny chroniący przed robactwem i grzybami a potem już nic albo coś tam byle nie lakier! Drewno musi oddychać bo jak się je zatka lakierem to jakby tak założyć na nogi kalosze i nie ściągać ich dwa lata. Oblecha. 05/11/2023

O drewnie to w mojej mini sekcji edu można napisać wiele więc tu tylko kilka praktycznych info dotyczących budowania takich dziwnych rzeczy jaka powstała na Ziemi Wspólnej. Wszelkiego rodzaju tarasy i twory z drewna stojące na zewnątrz pracują. Drewno zwykle kupuje się suche a na jesień zaczyna pić dużo wody i powiększać swoją objętość przez co super ważne jest zachowanie dystansu między deskami! Im twardsze drewno tym dystanse mogą być mniejsze. Przy tym projekcie przyjęto około 7mm. W praktyce dystans zrobiony został z trzech kątowników sklejonych taśmą. Przez to, że drewno pracuje to należy używać porządnych wkrętów! Stal nierdzewna debest. Jak ktoś ma siano to kupuje niemieckie wkręty spax a jak nie ma to polecam podróbki do ogarnięcia na allegro PRIEN. I kupić zawszę na górkę! Deski prawie zawsze są krzywe w różnych kierunkach więc trzeba się przygotować na ich doginanie. Tu znów z pomocą przychodzą dystanse a czasem przyda się i pas transportowy jak jest mniej chłopa na budowie. A takie drewienko to z Skład Drzewny JAWOR przy rondzie obornickim! Drewno bardzo nie lubi kontaktu z ziemią więc fundament powinien być - no nie z drewna. Tutaj zastosowałem pradawną technikę układania kanoldów na cienkiej warstwie betonu. Beton taki najlepiej kupić w formie „posadzki betonowej” bo to gotowa mieszanka kruszywa z cementem + jest tania. Najlepiej przyjąć pół worka na jeden kanold. Do tej roboty niezbędny jest gumowy młotek i poziomice żeby wszystko było jak trzeba! A co to kanold to było pisane wcześniej więc proszę nadrobić jak kto nie wie. No i impregnacja - w polskim klimacie sam olej naturalny to za mało. Polecam na pierwszą warstwę impregnat techniczny chroniący przed robactwem i grzybami a potem już nic albo coś tam byle nie lakier! Drewno musi oddychać bo jak się je zatka lakierem to jakby tak założyć na nogi kalosze i nie ściągać ich dwa lata. Oblecha.

Zdolni 2.0
to młodsza siostra @zdolni z Piekar. Wnętrze to odjazd w stronę sportu lat 90 ale od początku:

To lokal po Kombinacie (takie gastro, kiedyś fajne), którego wnętrze wyglądało jak filia chłopskiego jadła więc pierwszym zadaniem było - odkarczmienie. Stąd decyzja o wprowadzeniu kontrastu - surówy materiałowej w postaci betonu i blachy.
Z racji, że to wnętrze w 100 letniej kamienicy to nic tam nie trzyma kąta 90 więc żeby to zgubić, instalacja sufitowa nie jest równoległa do niczego. Przy tak dużej różnicy kątów nie widać, że wzszsytko jest krzywe. Chyba. Instalacja pod sufitem to surowe profile używane zwykle jako niewidoczne flaki zabudowy ścianek z karton-gipsu. Moim zdaniem to piękne profile i zasługują na odkrycie!

W ortogonalnych polach wiszą jedne z najprostszych lampek z @ikeapolska i tu protip - jeśli ma być feeling przytulności to źródeł światła musi być dużo!

Duże lampy stożki wiszą już trochę poza układem i jest to mój projekt + wykonanie (dwie sztaby moje panie Siara!). Blacha alu, cięcie CNC i takie sprawki. Zrobiłem je dlatego, że nie mogłem znaleźć niczego podobnego a duże lampy były tam potrzebne w celu wydzielenia stref.

W mojej głowie 90s to głównie skatepark więc pod ścianą ławy w formie quarterpipe’ów (aka ramp). Z jednej strony siedzimy na klasycznej ławie (ok. 45 cm) a z drugiej na hokerze (ok. 65cm).

Ściany działowe między rampami to zwykłe pustaki wentylacyjne położone bokiem. Bar to również dość chamski materiał - bloczki fundamentowe M6 zwane po budowlanemu KANOLDAMI. Urban dictionary mówi, że kanoldy to coś zupełnie innego ale proszę mi wierzyć, że na budowie to jednoznacznie bloczki M6.

No i blaty! To poznański plastik zrecyklingoweany przez poznańskie @boomplastic_fantastic

Sport gra w tym wnętrzu główną rolę ale podczas projektowania odpłynęliśmy ze Zdolną ekipą (pozdro @minifajl) w ocean wspomnień i dorzuciliśmy trochę artefaktów z tamtych lat. Bardzo miło jest oglądać jak goście @zdolni2.0 , za pośrednictwem tego wnętrza, odpływają w sentimental podróż do dzieciństwa.

ZDJĘCIA: JA 05/11/2023

Zdolni 2.0 to młodsza siostra @zdolni z Piekar. Wnętrze to odjazd w stronę sportu lat 90 ale od początku: To lokal po Kombinacie (takie gastro, kiedyś fajne), którego wnętrze wyglądało jak filia chłopskiego jadła więc pierwszym zadaniem było - odkarczmienie. Stąd decyzja o wprowadzeniu kontrastu - surówy materiałowej w postaci betonu i blachy. Z racji, że to wnętrze w 100 letniej kamienicy to nic tam nie trzyma kąta 90 więc żeby to zgubić, instalacja sufitowa nie jest równoległa do niczego. Przy tak dużej różnicy kątów nie widać, że wzszsytko jest krzywe. Chyba. Instalacja pod sufitem to surowe profile używane zwykle jako niewidoczne flaki zabudowy ścianek z karton-gipsu. Moim zdaniem to piękne profile i zasługują na odkrycie! W ortogonalnych polach wiszą jedne z najprostszych lampek z @ikeapolska i tu protip - jeśli ma być feeling przytulności to źródeł światła musi być dużo! Duże lampy stożki wiszą już trochę poza układem i jest to mój projekt + wykonanie (dwie sztaby moje panie Siara!). Blacha alu, cięcie CNC i takie sprawki. Zrobiłem je dlatego, że nie mogłem znaleźć niczego podobnego a duże lampy były tam potrzebne w celu wydzielenia stref. W mojej głowie 90s to głównie skatepark więc pod ścianą ławy w formie quarterpipe’ów (aka ramp). Z jednej strony siedzimy na klasycznej ławie (ok. 45 cm) a z drugiej na hokerze (ok. 65cm). Ściany działowe między rampami to zwykłe pustaki wentylacyjne położone bokiem. Bar to również dość chamski materiał - bloczki fundamentowe M6 zwane po budowlanemu KANOLDAMI. Urban dictionary mówi, że kanoldy to coś zupełnie innego ale proszę mi wierzyć, że na budowie to jednoznacznie bloczki M6. No i blaty! To poznański plastik zrecyklingoweany przez poznańskie @boomplastic_fantastic Sport gra w tym wnętrzu główną rolę ale podczas projektowania odpłynęliśmy ze Zdolną ekipą (pozdro @minifajl) w ocean wspomnień i dorzuciliśmy trochę artefaktów z tamtych lat. Bardzo miło jest oglądać jak goście @zdolni2.0 , za pośrednictwem tego wnętrza, odpływają w sentimental podróż do dzieciństwa. ZDJĘCIA: JA

W Zdolnych na Kościelnej blaty wykonane są plastiku pochodzącego z recyklingu. I nie, że coś tam z szemraną domieszką czegoś eko z chin tylko normalnie 100 pro ze śmieci! Żeby taki plastik nadawał się do przetworzenia to potrzeba kilku super ważnych kroków i specjalnej maszyny o czym pokrótce: 

Recyklingowany plastik to najczęściej HDPE (High-Density Polyethylene), LDPE (Low-Density Polyethylene) albo PP (Polypropylene). Po przesortowaniu konkretnego materiału, trzeba go pociąć na kawałki, umyć i dobrze osuszyć a następnie zmielić. Po takim procesie otrzymujemy GRANULAT. 
Nie ma super równych wymiarów przez co po podgrzaniu zdarzają się w nim bąble powietrza czy fragmenty, które są nie do końca stopione ALE ze względu na ilość energii włożonej w proces - jest to najmądrzejsza forma przetwarzania. Bo jak wiemy, w PL prąd pochodzi głównie z jarania węgla. (pozdro @polskagrupagornicza )

Chcąc otrzymać bardziej powtarzalny materiał wyjściowy [REGRANULAT] musimy podgrzać granulat w jedną masę i przecisnąć przez taką jakby maszynkę do makaronu i pociąć na równiutkie kawałeczki. Dzięki temu, że regranulat ma idealnie takie same wymiary to jest łatwiejszy w obróbce i wychodzą z niego bardziej jednorodne wyroby. Ale nie o jednorodnośc tu chodzi! 

Oczywiście sama technologia to dużo bardziej skomplikowana sprawa, którą najlepiej ogarniają @boomplastic_fantastic z Poznania, polecanko!

PROTIP - jeśli zależy Wam na idealnym wymiarze to każdą płytę z recyklingowanego plastiku trzeba obustronnie obrobić na CNC. Ja myślę, że i tak warto! 

No i pozdro @pawciorally 
za wsparcie recyklingowe! 05/11/2023

W Zdolnych na Kościelnej blaty wykonane są plastiku pochodzącego z recyklingu. I nie, że coś tam z szemraną domieszką czegoś eko z chin tylko normalnie 100 pro ze śmieci! Żeby taki plastik nadawał się do przetworzenia to potrzeba kilku super ważnych kroków i specjalnej maszyny o czym pokrótce: Recyklingowany plastik to najczęściej HDPE (High-Density Polyethylene), LDPE (Low-Density Polyethylene) albo PP (Polypropylene). Po przesortowaniu konkretnego materiału, trzeba go pociąć na kawałki, umyć i dobrze osuszyć a następnie zmielić. Po takim procesie otrzymujemy GRANULAT. Nie ma super równych wymiarów przez co po podgrzaniu zdarzają się w nim bąble powietrza czy fragmenty, które są nie do końca stopione ALE ze względu na ilość energii włożonej w proces - jest to najmądrzejsza forma przetwarzania. Bo jak wiemy, w PL prąd pochodzi głównie z jarania węgla. (pozdro @polskagrupagornicza ) Chcąc otrzymać bardziej powtarzalny materiał wyjściowy [REGRANULAT] musimy podgrzać granulat w jedną masę i przecisnąć przez taką jakby maszynkę do makaronu i pociąć na równiutkie kawałeczki. Dzięki temu, że regranulat ma idealnie takie same wymiary to jest łatwiejszy w obróbce i wychodzą z niego bardziej jednorodne wyroby. Ale nie o jednorodnośc tu chodzi! Oczywiście sama technologia to dużo bardziej skomplikowana sprawa, którą najlepiej ogarniają @boomplastic_fantastic z Poznania, polecanko! PROTIP - jeśli zależy Wam na idealnym wymiarze to każdą płytę z recyklingowanego plastiku trzeba obustronnie obrobić na CNC. Ja myślę, że i tak warto! No i pozdro @pawciorally za wsparcie recyklingowe!

Zdolni 2.0
to młodsza siostra @zdolni z Piekar. Wnętrze to odjazd w stronę sportu lat 90 ale od początku:

To lokal po Kombinacie (takie gastro, kiedyś fajne), którego wnętrze wyglądało jak filia chłopskiego jadła więc pierwszym zadaniem było - odkarczmienie. Stąd decyzja o wprowadzeniu kontrastu - surówy materiałowej w postaci betonu i blachy.
Z racji, że to wnętrze w 100 letniej kamienicy to nic tam nie trzyma kąta 90 więc żeby to zgubić, instalacja sufitowa nie jest równoległa do niczego. Przy tak dużej różnicy kątów nie widać, że wzszsytko jest krzywe. Chyba. Instalacja pod sufitem to surowe profile używane zwykle jako niewidoczne flaki zabudowy ścianek z karton-gipsu. Moim zdaniem to piękne profile i zasługują na odkrycie!

W ortogonalnych polach wiszą jedne z najprostszych lampek z @ikeapolska i tu protip - jeśli ma być feeling przytulności to źródeł światła musi być dużo!

Duże lampy stożki wiszą już trochę poza układem i jest to mój projekt + wykonanie (dwie sztaby moje panie Siara!). Blacha alu, cięcie CNC i takie sprawki. Zrobiłem je dlatego, że nie mogłem znaleźć niczego podobnego a duże lampy były tam potrzebne w celu wydzielenia stref.

W mojej głowie 90s to głównie skatepark więc pod ścianą ławy w formie quarterpipe’ów (aka ramp). Z jednej strony siedzimy na klasycznej ławie (ok. 45 cm) a z drugiej na hokerze (ok. 65cm).

Ściany działowe między rampami to zwykłe pustaki wentylacyjne położone bokiem. Bar to również dość chamski materiał - bloczki fundamentowe M6 zwane po budowlanemu KANOLDAMI. Urban dictionary mówi, że kanoldy to coś zupełnie innego ale proszę mi wierzyć, że na budowie to jednoznacznie bloczki M6.

No i blaty! To poznański plastik zrecyklingoweany przez poznańskie @boomplastic_fantastic

Sport gra w tym wnętrzu główną rolę ale podczas projektowania odpłynęliśmy ze Zdolną ekipą (pozdro @minifajl) w ocean wspomnień i dorzuciliśmy trochę artefaktów z tamtych lat. Bardzo miło jest oglądać jak goście @zdolni2.0, za pośrednictwem tego wnętrza, odpływają w sentimental podróż do dzieciństwa.

ZDJĘCIA @pfjaskula 05/11/2023

Zdolni 2.0 to młodsza siostra @zdolni z Piekar. Wnętrze to odjazd w stronę sportu lat 90 ale od początku: To lokal po Kombinacie (takie gastro, kiedyś fajne), którego wnętrze wyglądało jak filia chłopskiego jadła więc pierwszym zadaniem było - odkarczmienie. Stąd decyzja o wprowadzeniu kontrastu - surówy materiałowej w postaci betonu i blachy. Z racji, że to wnętrze w 100 letniej kamienicy to nic tam nie trzyma kąta 90 więc żeby to zgubić, instalacja sufitowa nie jest równoległa do niczego. Przy tak dużej różnicy kątów nie widać, że wzszsytko jest krzywe. Chyba. Instalacja pod sufitem to surowe profile używane zwykle jako niewidoczne flaki zabudowy ścianek z karton-gipsu. Moim zdaniem to piękne profile i zasługują na odkrycie! W ortogonalnych polach wiszą jedne z najprostszych lampek z @ikeapolska i tu protip - jeśli ma być feeling przytulności to źródeł światła musi być dużo! Duże lampy stożki wiszą już trochę poza układem i jest to mój projekt + wykonanie (dwie sztaby moje panie Siara!). Blacha alu, cięcie CNC i takie sprawki. Zrobiłem je dlatego, że nie mogłem znaleźć niczego podobnego a duże lampy były tam potrzebne w celu wydzielenia stref. W mojej głowie 90s to głównie skatepark więc pod ścianą ławy w formie quarterpipe’ów (aka ramp). Z jednej strony siedzimy na klasycznej ławie (ok. 45 cm) a z drugiej na hokerze (ok. 65cm). Ściany działowe między rampami to zwykłe pustaki wentylacyjne położone bokiem. Bar to również dość chamski materiał - bloczki fundamentowe M6 zwane po budowlanemu KANOLDAMI. Urban dictionary mówi, że kanoldy to coś zupełnie innego ale proszę mi wierzyć, że na budowie to jednoznacznie bloczki M6. No i blaty! To poznański plastik zrecyklingoweany przez poznańskie @boomplastic_fantastic Sport gra w tym wnętrzu główną rolę ale podczas projektowania odpłynęliśmy ze Zdolną ekipą (pozdro @minifajl) w ocean wspomnień i dorzuciliśmy trochę artefaktów z tamtych lat. Bardzo miło jest oglądać jak goście @zdolni2.0, za pośrednictwem tego wnętrza, odpływają w sentimental podróż do dzieciństwa. ZDJĘCIA @pfjaskula

Zdolni 2.0 
to młodsza siostra @zdolni z Piekar. Wnętrze to odjazd w stronę sportu lat 90 ale od początku:

To lokal po Kombinacie (takie gastro, kiedyś fajne), którego wnętrze wyglądało jak filia chłopskiego jadła więc pierwszym zadaniem było - odkarczmienie. Stąd decyzja o wprowadzeniu kontrastu - surówy materiałowej w postaci betonu i blachy. 
Z racji, że to wnętrze w 100 letniej kamienicy to nic tam nie trzyma kąta 90 więc żeby to zgubić, instalacja sufitowa nie jest równoległa do niczego. Przy tak dużej różnicy kątów nie widać, że wzszsytko jest krzywe. Chyba. Instalacja pod sufitem to surowe profile używane zwykle jako niewidoczne flaki zabudowy ścianek z karton-gipsu. Moim zdaniem to piękne profile i zasługują na odkrycie! 

W ortogonalnych polach wiszą jedne z najprostszych lampek z @ikeapolska i tu protip - jeśli ma być feeling przytulności to źródeł światła musi być dużo!

Duże lampy stożki wiszą już trochę poza układem i jest to mój projekt + wykonanie (dwie sztaby moje panie Siara!). Blacha alu, cięcie CNC i takie sprawki. Zrobiłem je dlatego, że nie mogłem znaleźć niczego podobnego a duże lampy były tam potrzebne w celu wydzielenia stref. 

W mojej głowie 90s to głównie skatepark więc pod ścianą ławy w formie quarterpipe’ów (aka ramp). Z jednej strony siedzimy na klasycznej ławie (ok. 45 cm) a z drugiej na hokerze (ok. 65cm).

Ściany działowe między rampami to zwykłe pustaki wentylacyjne położone bokiem. Bar to również dość chamski materiał - bloczki fundamentowe M6 zwane po budowlanemu KANOLDAMI. Urban dictionary mówi, że kanoldy to coś zupełnie innego ale proszę mi wierzyć, że na budowie to jednoznacznie bloczki M6.

No i blaty! To poznański plastik zrecyklingoweany przez poznańskie @boomplastic_fantastic 

Sport gra w tym wnętrzu główną rolę ale podczas projektowania odpłynęliśmy ze Zdolną ekipą (pozdro @minifajl) w ocean wspomnień i dorzuciliśmy trochę artefaktów z tamtych lat. Bardzo miło jest oglądać jak goście @zdolni2.0, za pośrednictwem tego wnętrza, odpływają w sentimental podróż do dzieciństwa. 

ZDJĘCIA @pfjaskula 05/11/2023

Zdolni 2.0 to młodsza siostra @zdolni z Piekar. Wnętrze to odjazd w stronę sportu lat 90 ale od początku: To lokal po Kombinacie (takie gastro, kiedyś fajne), którego wnętrze wyglądało jak filia chłopskiego jadła więc pierwszym zadaniem było - odkarczmienie. Stąd decyzja o wprowadzeniu kontrastu - surówy materiałowej w postaci betonu i blachy. Z racji, że to wnętrze w 100 letniej kamienicy to nic tam nie trzyma kąta 90 więc żeby to zgubić, instalacja sufitowa nie jest równoległa do niczego. Przy tak dużej różnicy kątów nie widać, że wzszsytko jest krzywe. Chyba. Instalacja pod sufitem to surowe profile używane zwykle jako niewidoczne flaki zabudowy ścianek z karton-gipsu. Moim zdaniem to piękne profile i zasługują na odkrycie! W ortogonalnych polach wiszą jedne z najprostszych lampek z @ikeapolska i tu protip - jeśli ma być feeling przytulności to źródeł światła musi być dużo! Duże lampy stożki wiszą już trochę poza układem i jest to mój projekt + wykonanie (dwie sztaby moje panie Siara!). Blacha alu, cięcie CNC i takie sprawki. Zrobiłem je dlatego, że nie mogłem znaleźć niczego podobnego a duże lampy były tam potrzebne w celu wydzielenia stref. W mojej głowie 90s to głównie skatepark więc pod ścianą ławy w formie quarterpipe’ów (aka ramp). Z jednej strony siedzimy na klasycznej ławie (ok. 45 cm) a z drugiej na hokerze (ok. 65cm). Ściany działowe między rampami to zwykłe pustaki wentylacyjne położone bokiem. Bar to również dość chamski materiał - bloczki fundamentowe M6 zwane po budowlanemu KANOLDAMI. Urban dictionary mówi, że kanoldy to coś zupełnie innego ale proszę mi wierzyć, że na budowie to jednoznacznie bloczki M6. No i blaty! To poznański plastik zrecyklingoweany przez poznańskie @boomplastic_fantastic Sport gra w tym wnętrzu główną rolę ale podczas projektowania odpłynęliśmy ze Zdolną ekipą (pozdro @minifajl) w ocean wspomnień i dorzuciliśmy trochę artefaktów z tamtych lat. Bardzo miło jest oglądać jak goście @zdolni2.0, za pośrednictwem tego wnętrza, odpływają w sentimental podróż do dzieciństwa. ZDJĘCIA @pfjaskula

Chcesz aby twoja firma była na górze listy Usługi Transportowe w Poznan?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Strona Internetowa

Adres

Stary Rynek
Poznan
61-772