VReporter

VReporter

Udostępnij

Ojciec wspaniałego chłopczyka. Człowiek piszący recenzje
Młodszy VLOGER i towarzysz świata VR.

23/07/2026

„Prosiaczek” zaczyna osiągać ceny - Z DUPY, i nie nie chodzi tu o reklamę kanału Macieja Dąbrowskiego.

Ceny PlayStation 5 PRO niesamowicie wystrzeliły w górę, CENEO prawdę Ci powie..

Słuchaj, a może jednak lepiej nie odkładać zakupu na później, bo może być gorzej?

A może dać sobie spokój i czekać na kolejną generację niecałe 2 lata i zapłacić około 5K za wersję podstawową?

Tanio to już było, co?

Dobrego wieczoru.

23/07/2026

PS: Czarek prosił aby przekazać wam, że ten Batmobil (patrz zdjęcie) jest też świetnie wykonany chociaż dużo delikatniejszy niż GameBoy z wcześniejszego postu.

To model który warto jest złożyć i postawić na półkę, ma sporo delikatnie wczepionych klocków które podczas zabawy w DESTRUCTION DERBY, WRECKFEST czy choćby Kill It with Fire (uciekający przed rozjechaniem z powrotem pod meble pająk, zwany Kątnikiem (Tegenaria), odczepiają się.

Producent zadbał też o miłą niespodziankę dla graczy!

W instrukcji znajdziecie specjalny kod DLC do gry LEGO Batman. Dzięki niemu możecie przenieść swój fizyczny pojazd prosto do gry, i to w szpanerskim, złotym wydaniu! 😀

To genialny bonus, który świetnie łączy zabawę klockami z rozgrywką na ekranie.

Także ten, warto.

Z pozdrowieniami i polecajką od Czarosława.

👊🏻🔥

Photos from VReporter's post 23/07/2026

Siemanko,

W ostatnim czasie trafiłem na ten zestaw LEGO w świetnej cenie - 169zł na platformie AMAZON.

Zestaw układałem niecałe dwie 2h na spokojnie przy okazji rozmawiając z Czarkiem i pomagając mu układać inny zestaw LEGO: Batmobil.

Fajna zabawa, czas przy układaniu uciekał szybciej niż znany polityk do USA.

Wykonany jest wyśmienicie i z dbałością o każdy szczegół, można śmiało powiedzieć 1:1 z oryginałem, jedyne czym się różni to, że nie pograsz na nim. 😉

Szczerze polecam każdemu fanowi układania z klocków oraz wszystkim fanatykom retro i nie retro konsol.

Dajcie znać w komentarzach czy też skusiliście się na ten zestaw.

Dużo zdrówka! 👊🏻

Unhinged | Official Game Trailer | Netflix 23/06/2026

Słyszeliście już o Unhinged?

Netflix zapowiedział interaktywny thriller psychologiczny, który zapowiada się na absolutny sztos. Zapomnijcie o zwykłym padzie bo w tej grze wasz własny smartfon stanie się częścią wirtualnego świata.

Zaciera się tu granica między fikcją a rzeczywistością. Odpalasz grę na TV, a telefon służy za kontroler (np. imituje latarkę).

Najlepsze jest jednak to, że kiedy postać w grze dostaje SMS-a lub ktoś do niej dzwoni, twój prawdziwy telefon w dłoni zaczyna wibrować i wyświetlać te wiadomości. Już to czuję, gdy w środku nocy w ciemnym pokoju nagle rozdzwoni się mój własny smartfon... 🔥😬

Do wyboru ponoć dostaniemy spokojniejszy tryb fabularny oraz bezwzględny tryb przetrwania -Survival, gdzie sekunda nieuwagi oznacza koniec.

Gra trafi do biblioteki Netflixa w ramach standardowego abonamentu. Dla mnie to pozycja obowiązkowa do ogrania przy zgaszonym świetle - tradycyjnie.

— W ogóle jeszcze muszę ograć w VR na QUEST 3 gierkę o nazwie Afterlive VR którą dostałem kiedyś w prezencie od Karmel Brodaty - tak brachu , wstyd się przyznać ale do dzisiaj nie udało mi się do niej usiąść.. 🫣😂 — Ale ogram, obiecuję! 👊🏻

Wracając… Ktoś jeszcze z was zamierza sprawdzić, jak bardzo ten tytuł zryje nam banie?

Kamil? 👀

Unhinged | Official Game Trailer | Netflix You hear something. Someone is here, someone uninvited. Your phone ...

Photos from VReporter's post 23/06/2026

Dzień dobry Dziubaski,

Jak tam wrażenia po udostępnieniu cennika za Steam Machine? Pewnie zbieracie jeszcze zęby z podłogi ale z wrażenia dot. wyebanych w kosmos cen za produkt który raczej nie dowiezie? 😆😉

Zapisałem się na listę w czterech wariantach. Może uda się załapać na jakąś opcję. 😂

Bierzecie? Czy jednak odpuszczacie? 😎

latwogang 26/04/2026

Cześć,

Ja to tylko tutaj zostawię i pozostawię bez słów.

Szacunek.

latwogang 811K likes. "Słucham 9 dni dissu na raka żeby pomóc dzieciom z Fundacji Cancer Fighters"

24/04/2026

Hej!

Ostatnio spędziłem kilka dusznych wieczorów z Layers of Fear: The Final Masterpiece Edition na Switchu 2 i muszę przyznać, że Bloober Team znowu namieszał mi w głowie. 😬

To nie jest zwykły remake, ale ostateczna, dopieszczona wizja, która spina całą serię w jedną, mroczną opowieść. Na nowym pstryku gra wygląda po prostu obłędnie, przejście na Unreal Engine 5 i wykorzystanie technologii Lumen sprawia, że oświetlenie w tej grze to absolutny majstersztyk.

Wielkie dzięki dla ekipy twórców za udostępnienie klucza; powrót do tej przeklętej posiadłości w tak odświeżonej formie to była czysta (choć niepokojąca) przyjemność. Jeśli chodzi o wrażenia z rozgrywki, to mamy tu do czynienia z esencją horroru psychologicznego.

Historie Malarza i Aktora zostały połączone nowym wątkiem Pisarki, co nadaje całości sensowną klamrę fabularną. W sieci i na reddicie huczy o tym, jak dobrze Switch 2 radzi sobie z tą produkcją w trybie stacjonarnym celujemy w 60 klatek na sekundę, co przy tak gęstym klimacie robi kolosalną różnicę.

Plusy sypią się przede wszystkim za oprawę audio. Muzyka Arkadiusza Reikowskiego to emocjonalny rollercoaster; dźwięki nie tylko budują tło, one dosłownie oddychają razem z Tobą, budując napięcie tam, gdzie panuje cisza. Sound design, pełen szeptów i skrzypnięć, na słuchawkach staje się doświadczeniem niemal fizycznym!

Oczywiście, jak to w recenzjach bywa, pojawiają się też pewne ale.. Jako główne minusy gracze i krytycy wymieniają specyficzny gameplayto wciąż w dużej mierze symulator chodzenia. Jeśli szukacie dynamicznej akcji czy walki, możecie poczuć się znużeni, zwłaszcza w nieco bardziej rozwleczonej historii Aktora. Niektórzy wytykają też lekkie spadki rozdzielczości w trybie przenośnym oraz fakt, że ciągłe czytanie notatek przez lektora czasem potrafi wybić z rytmu. Mimo to, techniczne sztuczki z Ray Tracingiem na nowej konsoli Nintendo sprawiają, że to jedna z najładniejszych gier, jakie możecie obecnie odpalić na handheldzie.

Bloober Team wraz z Anshar Studios pokazali, że potrafią wycisnąć z horroru to, co najlepsze, serwując nam produkt dopieszczony technicznie i artystycznie. Widać, że ekipa z Krakowa czuje ten gatunek jak mało kto i potrafi z polską precyzją stworzyć świat, który zostaje w głowie na długo po odłożeniu konsoli.

Dla fanów gęstej atmosfery i opowieści o upadku człowieka, nowe Layers of Fear to pozycja obowiązkowa, pokazująca pazur nowej generacji od Nintendo.

Wybitna robota Bloober Team! A już niebawem recenzja gry Cronos: The New Dawn, a jest ostatni projekt tych samych twórców. 🙂

Dobrego dnia, tudzież weekendu! 🫡

Gaming Charity Supporting the Physically Disabled - SpecialEffect 24/03/2026

Siemanko!

Specjalne podziękowania dla dr. Micka Donegana, założyciela SpecialEffect

Dziś mam przyjemność podzielić się wyjątkowym wywiadem z dr. Mickiem Doneganem, założycielem i dyrektorem generalnym brytyjskiej organizacji charytatywnej SpecialEffect.

Dla tych, którzy nie wiedzą, SpecialEffect to organizacja, która zmienia życie osób z niepełnosprawnością fizyczną, pomagając im grać w gry wideo. Wykorzystując technologie od zmodyfikowanych kontrolerów po systemy śledzenia wzroku, dają ludziom możliwość cieszenia się hobby, które wcześniej było dla nich niedostępne, wspierając włączenie społeczne i poprawiając jakość życia.

W tym wywiadzie Mick opowiada o początkach fundacji, niesamowitym wpływie ich pracy oraz o tym, jak branża gier wspiera ich misję.

Cześć Mick,

Pytanie: Czy możesz nam opowiedzieć, co zainspirowało Cię do założenia SpecialEffect?

Mick Donegan: Przez wiele lat pracowałem jako nauczyciel, a potem jako specjalista ds. technologii wspomagających. Zauważyłem, że dla wielu młodych ludzi z bardzo ograniczoną sprawnością ruchową, możliwość grania w gry z rodzeństwem lub przyjaciółmi była czymś, czego pragnęli najbardziej na świecie. Gry to nie tylko rozrywka; to wspólny język, sposób na bycie „jednym z paczki”. Kiedy zobaczyłem, jak technologia może to umożliwić, wiedziałem, że musimy stworzyć organizację, która skupi się wyłącznie na tym celu.

Pytanie: Jak technologia zmieniła się od czasu powstania fundacji?

Mick: Zmiana jest ogromna. Kiedy zaczynaliśmy, musieliśmy tworzyć niemal wszystko od zera, często modyfikując sprzęt w bardzo rzemieślniczy sposób. Dziś mamy dostęp do niesamowitych technologii, takich jak śledzenie wzroku (eye-tracking), które jest teraz znacznie bardziej precyzyjne i przystępne cenowo. Ponadto, firmy takie jak Microsoft (z Xbox Adaptive Controller) czy Sony zaczęły projektować sprzęt z myślą o dostępności, co zmienia reguły gry.

Pytanie: Jaki jest najbardziej wzruszający moment w Twojej dotychczasowej pracy?

Mick: Trudno wybrać jeden, ale zawsze najbardziej poruszają mnie chwile, gdy rodzic po raz pierwszy widzi swoje dziecko grające w grę z rodzeństwem. Pamiętam chłopca, który nie mógł ruszać niczym poza oczami. Dzięki naszemu systemowi śledzenia wzroku mógł po raz pierwszy zagrać w FIFĘ przeciwko swojemu tacie. Radość i rywalizacja, które się wtedy pojawiły, były niesamowite – w tym momencie nie był „niepełnosprawnym dzieckiem”, był po prostu graczem, który chciał wygrać mecz.

Pytanie: Jak branża gier i gracze mogą pomóc SpecialEffect?

Mick: Jesteśmy całkowicie zależni od darowizn. Branża gier jest dla nas niesamowicie hojna. Od wydarzeń takich jak „One Special Day”, gdzie firmy przekazują dochody ze sprzedaży, po indywidualnych streamerów zbierających fundusze – każde wsparcie pozwala nam docierać do kolejnych osób czekających na naszą pomoc. Nasze usługi są całkowicie bezpłatne dla użytkowników, więc każdy grosz się liczy.

Pytanie: Jakie są plany SpecialEffect na przyszłość?

Mick: Chcemy nadal poszerzać nasz zasięg, nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale i globalnie, dzieląc się naszą wiedzą online. Chcemy, aby dostępność w grach stała się standardem, a nie dodatkiem. Każdy powinien mieć możliwość grania, bez względu na swoje ograniczenia fizyczne.

Dzięki!

Więcej informacji o pracy SpecialEffect oraz o tym, jak możecie ich wesprzeć, znajdziecie na stronie:

Gaming Charity Supporting the Physically Disabled - SpecialEffect We want everyone to be included. That’s why we’re transforming the lives of physically disabled people right across the world through the innovative use of technology. At the heart of our work is our mission to maximise fun and quality of life by helping people control video games to the best of...

15/03/2026

"Może i nie najtaniej, ale jako tako" to Twoje nowe motto! Cofnij się w czasie do Polski lat 90-tych i poprowadź własny warsztat samochodowy. Szukaj oszczędności, gdzie tylko się da. Zarabiaj kasiorkę i uważaj na wściekłych klientów!

GRA:
Auto Fuszerka

DATA WYDANIA:
28 maja 2026

PRODUCENT:
Little Dog Games

WYDAWCA:
Simplicity Games,
PlayWay,

Może nie jest to pierwszy kwartał jak obiecaliśmy, ale kto mógł wiedzieć że pierwszy kwartał kończy się w marcu. Dobra, a tak poważnie: Wszystko mamy już dogadane z wydawcą więc zapinajcie pasy bo jesteśmy na dobrej drodze do wydania. Właśnie przygotowujemy dla Was Release Trailer, który powinien pojawić się w najbliższych tygodniach.

Ale to nie wszystko! Wraz z tym ogłoszeniem na Discordzie społeczności właśnie startuje konkurs w którym do wygrania są aż 3 klucze go gry!

Wpadajcie i weźcie udział!

Link poniżej:

https://discord.gg/Hjrh4HEAyS

Dobrego dnia Ekipa!

Photos from VReporter's post 03/03/2026

Kto by się spodziewał, że trójpak na NS2 w wersji Generation Pack, rozejdzie się jak świeże bułki? A może i szwy u nie jednego zombie po strzale na ryj od Leona kopiącego z półobrotu nie gorzej niż JCVD w filmie Lionheart, a może nawet Kickboxer? 😉

A jednak. I szczerze? Wcale mnie to nie zaskakuje!

W dniu premiery cyfrowa wersja kosztowała dokładnie tyle samo co fizyczny Generation Pack. Wybór był więc prosty, skoro cena identyczna, to czemu nie mieć czegoś namacalnego na półce? Efekt? Zestaw praktycznie zniknął z polskiego rynku. W tej chwili to już towar deficytowy, a jeśli gdzieś się pojawia, to głównie na Allegro i to w cenach wyraźnie wyższych - nawet około 699 zł.

Co ciekawe, nawet jeśli ktoś wcześniej ograł którąś część, zakup pakietu nadal ma sens. Zawsze można odsprzedać pojedynczy tytuł i realnie niewiele na tym stracić. Przy obecnej dostępności to wręcz rozsądna opcja w nawet must-have opcja.

Ja na szczęście zdążyłem dorwać swój egzemplarz w premierowej cenie. Pewnie większość czasu spędzę z tą grą na PC, ale Generation Pack i tak trafia do kolekcji NS2. A takie pozycje. nawet jeśli zbierają kurz, po prostu dobrze mieć na półce.

Braliście? Zadowoleni? Dajcie znać w komentarzach!

Dobrego tygodnia.

Chcesz aby twoja osoba publiczna była na górze listy Osoba Publiczna w Gdynia?
Kliknij tutaj, aby odebrać Sponsorowane Ogłoszenie.

Kategoria

Strona Internetowa

Adres

Gdynia